Co na to mieszkańcy i turyści? Radio „TokFm” o międzyzdrojskim proboszczu!

60
9603

Dziś rano na stronach internetowych ogólnopolskiej rozgłośni radiowej „TOK FM” pojawił się artykuł prasowy dotyczący międzyzdrojskiego proboszcza.

– Ewidentnie miał problemy ze swoją seksualnością i projektował je na nas. Molestował kleryków i widział w nas potencjalnych molestantów. Próbował nas złapać za rozporkowe grzechy. Nie cofał się przed niczym. Nawet przed łamaniem tajemnicy spowiedzi – mówi Michał Bobowski.

Naszego przełożonego Mariusza naprawdę cieszyła golizna. Kiedyś po kilku pracowitych dniach w seminarium zrobiliśmy sobie przerwę od nauki i brewiarza. Zrzuciliśmy habity i pojechaliśmy do parku wodnego. Krążył radosny między nami i poklepywał nas po tyłkach. Tych, którzy mieli wypełnione majtki od przodu, nazywał słoniątkami – opowiada Michał Bobowski.

[…]

Nocne wizyty kleryków w pokoju ks. Mariusza Cywki przypomina sobie jeszcze czterech byłych studentów różnych roczników seminarium trynitarzy w Krakowie, z którymi rozmawiałem. – Miał niezdrowe zainteresowanie wybranymi podopiecznymi. Nie tylko zapraszał ich na noc do pokoju, ale często zwalniał ich z zajęć w seminarium i zabierał na prywatne wypady, np. na swoją działkę pod Radomiem, gdzie wybudował dom. Albo do Włoch, gdzie była siedziba naszego zakonu. Oni tam znali sytuację, ale nie reagowali – mówi Piotr, dawny uczeń ks. Cywki.

Kleryk szedł do pokoju przełożonego z poduszką pod pachą”

[…]

„Był pastuchem, który nas gonił i wypasał”

[…]

Skłonienie do zażycia psychotropów Jakub ocenia jako przekroczenie granicy. Jak mówi, powinien przynajmniej wiedzieć, co dostał do zażycia. – To był próba zatrzymania mnie tam siłą. Robił mi pranie mózgu. Nie umiałem się przeciwko temu zbuntować, bo miałem tylko 19 lat. Na szczęście później postawiłem na swoim i wystąpiłem z seminarium – mówi.”

Czy to więc abp Dzięga zapewnił ks. Cywce „miękkie lądowanie” w kościele diecezjalnym? Czy do abp. Dzięgi dochodziły wieści o molestowaniu i mobbingu, którego miał dopuszczać się jego podwładny? Kuria w Szczecinie zbywa te pytania jednym zdaniem: „Ksiądz dr Mariusz Cywka został przyjęty do Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej w drodze pełnej procedury kanonicznej zmiany inkardynacji duchownego”. Przypomnijmy, abp. Dziędze zarzuca się tuszowanie pedofilii w Kościele.

Nawet jeśli ks. Mariusz został z zakonu wyrzucony, to jego degradacja nie trwała długo. W 2021 roku abp Dzięga dał mu probostwo dużej parafii w Międzyzdrojach. Wcześniej ks. Cywka został duszpasterzem środowisk twórczych i dostał od ministra kultury medal „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, a także zasiadał w Prezydenckiej Radzie Kultury w Szczecinie. – Wcale mnie to nie dziwi. Oni najpierw z hukiem upadają, potem czekają, aż kurz opadnie, a w końcu odradzają się gdzieś na drugim końcu Polski. I tam znów są bogami – puentuje były kleryk Marek

To tylko niektóre cytaty, całości szokującego artykułu, który znajduje się tutaj:

https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,28613177,w-seminarium-probowal-nas-zlapac-za-rozporkowe-grzechy-spowiedz.html

źródło: TOK FM

60 KOMENTARZE

  1. Hej Obrońcy Cywki, albo Go nie znacie, albo też macie orientację pedalską. Coś ta parafia Międzyzdroje nie ma szczęścia ostatnio same pedały poprzedni proboszcz, wikary i teraz Cywka, No szkoda bo większość księży jest normalnych, sam jestem księdzem, ale dlaczego w Międzyzdrojach taki stan rzeczy, czy ze względu, na aleje Gwiazd. Dzisiaj większość z tzw. Gwiazd chce być politycznie poprawna i wspiera tych kolesi, próbuje walczyć z tą mafią Ks. Oko, ale jest mało czytelny bowiem pisze on o byłych Gwiazdach, a nie o aktualnych i aktywnych, a szkoda. Lawendowe gwiazdy, ta V kolumna niszczy Kościół od środka i nie ma reakcji – czyżby to sprawa środków , które oni posiadają, Rusz się Bp Andrzeju w przeciwnym razie po co mówisz o GENDER. Normalni księża przez takich gnojków wyzywani są na ulicach od pedałów i pedofilów. Pamiętam jak jakiś z kleryków trynitarskich mówił mi jak ten Cywka , sobie zrobił przeszczep na łysinie, pobrał z innej części ciała, ale kleryków oszukał, że ktoś go uderzył i chciał mu ukraść samochód. No rzeczywiście jak widać te władze zakonne były naiwne budować placówki w oparciu o takich ludzi jak Cywka czy Kepiński, no ale i w oparciu o przydupasów Cywki, no przykre , a mieli fajnych zdrowych chłopaków – i zmarnowali ten czas , gdy były jeszcze powołania – zamiast posyłać kaznodziejów , rekolekcjonistów głoszących Boże słowo, jak to robią inni – kręcą się wokół własnej osi . Zresztą Pan Jezus powiedział jasno idzcie i głoście, a nie zakładajcie jakieś instytucje, bo z tego się utrzymacie. Nie dawał im żadnego zabezpieczenia – No ale trzeba wierzyć w potęgę Słowa, chyba że się nie wierzy Bożemu Słowu. W jednej parafii w Sanktuarium Domaniewicach głosił rekolekcje przed laty jakiś trynitarz – widać było potęgę Słowa – mówił o prześladowaniu Kościoła i utożsamiał się z prześladowanymi – Super Gościu – super rekolekcje, do dziś pamiętam bo kolega mi je nagrał po takich rekolekcjach jako ksiądź zastanawiałem się czy nie wstąpić do trynitarzy, jednak ten były kleryk historią Cywki i jego kolesi mi to wyperswadował.

    • Nie martw się! Cywka odpowie za wszystkie swoje czyny i przewinienia nie tylko przez Bogiem ale tutaj jeszcze na ziemii. Za dużo osób Cywka zranił w swoim życiu. Bo Andrzej Dziegwa nie reaguje na chwilę obecną ale przyjdzie czas że będzie musiał zareagować i to bardzo ostro. Boże młyny mielą powoli ale dokładnie ale aby było dokładnie, to wszystkie zarzuty muszą być zebrane w jedno. Czas pokaże ! Na chwilę obecną wiadomo już dość dużo.

  2. I ja, niestety mialem w swoim zyciu te watpliwosc przyjemnosc spotkac Cywke i mieszkac z nim, jak i kilkoma( w wiekszosci wspanialymi mlodymi ludzmi) pod jednym dachem. Bylo to w Krakowie, wiele lat temu, byly to czasy kiedy w Polsce zainstalowani byli tylko dwaj ojcowie Trynitarze, Jurek Kepinski w Budziskach i Cywka w Krakowie. Coz ja o tym czlowieku moge dobrego napisac… chocbym chcial poszukac w najdalszych zakamarkach pamieci, gdybym sie zastanawial 2 tygodnie i myslal i szukal… nie moge, nie moge nic o czlowieku dobrego napisac, no nie moge uczciwie dac swiadectwa, ze to czlowiek bozy, czy szlachetny, czy pelen milosierdzia czy cnot boskich, czy dobra w sobie lub szacunku do Trojcy Przenajswietszej czy chocby drugiego czlowieka. Nie, niesety nie. Cywka, jakiego go zapamietalem wtedy to czlowieczek niskiego wzrostu a takze niskiej moralnosci i nedznej przyzwoitosci. Cywka jakiego pamietam z czasow formacji zakonnej to kanalia czystej wody i psychopata wykwintny. Nie interesuja mnie jego problemy z siusiakiem, gdzie go tam i komu wciska(nigdy mnie to nie interesowalo i nie interesuje, chwala Panu) dla mnie problemem najwiekszym i trudnym do ogarniecia jest sytuacja ze postawiono taka postac silnie patologiczna i dano jej wladze nad ludzmi ktorzy sie pojawiali na jego drodze. Wladze zakonne prowincji wloskiej postawili jednego chorego czlowieka i daly mu prawo podobne jakie mieli rozni kaci, komendanci obozow koncentracyjnych, z ta roznica ze Cywka (na szczescie nie mial prawa fizycznie nikogo zabic) ale psychicznie, duchowo zniszczyl wielu, wielu wspanialych ludzi, ktorzy przez ok 20 lat, pojawiali sie w krakowskich klimatach. Wg mnie ktos taki jak Cywka, psychopata i zboczek, nie ma zadnych kwalifikacji aby wypasac swinie(aby nie uczynil im krzywdy) a tutaj ktos ustawia go jako Pana Zycia i Smierci, nad mlodymi chlopakami, bez zadnej kontroli z zewnatrz. To jest dla mnie trudne do zrozumienia, zostal wyrzucony czy otrzymal dyplomatycznie consilium abeundi…nie ze wzgledu na swoje psychopatyczne usposobienie ale za przekrety finansowe, tzn nakradl zbyt duzo..nie wazne, nigdy nie powinien miec prawa pracy i kontaktow z innymi ludzmi, gdyz jest poprostu niebezpieczny. Jest moze i chory, tak jak chory bywa kazdy dewiant, tylko z ta roznica ze Cywka jest nie leczony i wciaz ma dostep do kontaktow z mlodzieza i innymi ludzmi. Byli w zakonie osobnicy szczegolnie wyczuleni na jego plugastwo, ale prawo polskie ani ich wlasna moralnosc, nie pozwalaly im odstrzelic typa. A droga prawna, droga wewnetrznych zakonnych sposobow zalatwienia takich spraw, nie byli w stanie nic zrobic bo byli za slabi. Co bylo by sensownym rozwiazaniem dla formacji zakonnej Trynitarzy w Polsce 20 lat temu… aby lesne zakonne dziadki z prowincji wloskiej czy hiszpanskiej czy amerykanskiej obok takiego Cywki postawili conajmniej 2 innych zakonnikow, kazdy z podobna sila glosu, wladzy i mozliwosci dzialania… dalo by to lepsza przyszlosc rozwojy trynitarzy w Polsce i uratowaloby wielu wartosciowych ludzi, ktorych zniszczyl osobnik o sliskich i lepkich lapkach i rozbieganych plugawych oczkach-Cywka Mariusz, kiedys zakonnik O.SS.T Trynitarze, teraz proboszcz gdzies nad morzem w parafii diecezjalnej…lecz nigdy dobry, uczciwy czy wartosciowy czlowiek…(…)

  3. Widać, że coraz więcej ciekawostek dochodzi na temat proboszcza Cywki. Z czasem dowiemy się o nim jeszcze więcej i więcej. To co jest opisywane w komentarzach to tylko cząstka, bardzo malutka cząstka, złego ducha Cywki. Budzą się byli Trynitarze klerycy i chcą po latach sprawiedliwości ?! Mają do tego i prawo i rację bytu, bo takich duchownych jak Cywka i jego przydupasòw z przeszłości należy tępić. To są chwasty które należy wyrwać z korzeniami….i tak się niedługo stanie !

  4. No cóz znów chłopcy zamiatają pod dywan, gdyby to byli chłopcy kościelni to bym rozumiał, ale Ci którzy walą w Kościół z mocnej altyleri , a później milką, znaczy, że łapią iż uderzają w swoich będących V KOlumną w Kościele – wot gieroje. Wtedy jest cichutko, to jakiś księzyna z Białegostoku, to jakiś inny dewiant z Drohiczyna, to jakiś proboszcz z Pacanowa – non stop jakieś pionki, przykrywają Mariuszka Cywkę i jego Gwardię, był zakonie jeden z Ojców, który tego środowiska nie cierpiał, i zawsze mówiło nim jasno i dosadnie, choć izolowano Go od kleryków zatem to nie jest tak, że mamy do czynienia z pedałami – zapewne jakimś procentem jak Mariuszek C z Międzyzdrojów i jego Ogary. Pamiętam jak jako klerycy mieliśmy podpisać list oskarżający jednego z Ojców, pedały podpisywały bez skrupułów, Ci którzy nie zamierzali Go podpisać bo nawet część z nas go nie znała podpisywali pod przymusem, nie pamiętam już czego on dotyczył, ale wiem , że ten Ojciec pedziów nie lubiał. Szkoda, że nie udało się mi Go poznać być może byłbym do tej pory trynitarzem

  5. Sądzę, że ten artykuł, jak większość podobnych w ostatnim czasie, nie tyle ma uderzyć w księdza proboszcza, a w kościół. Genderowe brednie.

    • Wystarczy że „kościół” zrobi porządek a nie będzie pobłażał, ja takiego kościoła nie potrzebuję pełnego przemocy i kłamstwa.

      • Jeśli mam do wyboru wierzyć pederaście, który najprawdopodobniej powiązany jest z ideologią gender kojarzącą się kłamstwem i łajdactwem lub księdzu to wybieram księdza.

  6. Oskarża pederasta z LGBTQplus, tylko po co homoś poszedł do seminarium duchownego, na pewno nie w zbożnym celu. LGBTQplus to polityczna organizacja przemocowa, szerząca kłamstwo, nienawiść, zwalczająca kościół i tradycję, agresywna, wspierająca międzynarodowy terroryzm czyli ,,Antifę”, to takie ludziki z kijami bejsbolowymi. Coraz więcej ukazuje się takich artykułów, większość jest podobna. A szczytem bezczelności jest oskarżanie Matki Teresy z Kalkuty o okradanie swoich podopiecznych, którzy nie mieli nic. Czy sugestie, że Jan Pawel II miał kochankę. Homoseksualista to niewiarygodne źródło.

  7. Jak widać znów jacyś ubecy zamiatają pod dywan, albo Cywka ma swoich koleszków , Była mała aferka w Białymstoku, niewielka lecz równie CIEPŁA w Drohiczynie, a szczecińska się miewa dobrze, oj dziennikarzy popłuczyny, nawet nie wyświetla się postów

  8. Od jakiegoś czasu mnie to dziwiło…..
    Na archiwalnym zdjęciu w internecie kleryków w habitach trynitarzy jest 6-7. Aktualnie z tej grupy 1 w Krakowie, dwóch w Austrii. Zastanawiałem się gdzie reszta, co się z nimi stało.

    Po tym artykule już wszystko mi się rozjaśniło.

  9. Do Ex-trynitarza z 19 lipca – chciałbym z tobą nawiązać kontakt – te byłem u Trynitarzy

    • A co? Za dużo smaczków znam ?
      Myślisz, że nagle się ujawnię, którym kolegą z dawnych czasów jestem.

      • Może połączymy smaczki? I może wreszcie ktoś za tę zła przeszłość odpowie. Na Cywkę mam bardzo mocny materiał ale jeszcze chce coś upewnić.

  10. No przecież obok domu zakonnego Trynitarzy na Łanowej 1 w Krakowie było seminarium dla USA. Zamknięto go z powodów skandali obyczajowych ze 2 lata temu.

    • Korzystali z budynków nie koniecznie dbając o ich stan, gdy podwyższono im cenę wynajmu zaczęli szukać czegoś wg nich tańszego. Zatem to nie ta bajka Xyz. Po prostu ekonomia. Nie można wrzucać wszystko do jednego worka fałszu do prawdy jak w przypadku Twojej wypowiedzi.

      • Chodzi mi, że w Ameryce wynikł skandal z rektorem. Zamknęli polsko-amerykańskie seminarium.
        Swoją drogą….
        tu w Krakowie też klerycy w większości byli u Cyryla i Metodego, bo z innych diecezjalnych ich wydalili.

  11. Odgrzebali trupa, choć jak widać ten dobrze się miewa – Międzyzdroje. Powinien siedzieć w jakimś kurorcie zwanym więzieniem. Dziad radomski. Najpiękniejszy zakon w dziejach Kościoła,, cóż nie miał szczęścia w Polsce wpadł w ręce kretynów, jedynie jednostki to prawdziwie z powołania, nie będę ich wymieniał, bo musiałem odejść, trudno było tam normalnym, ale dzięki Bogu zdażali się tacy. Ten Bobowski to pali głupa, bo pedał tak jak i Cywka, Nie czuło się tam wówczas pedalstwa, bowiem skrzętnie się kryli jedni z drugimi obawiając się tych normalnych z jajami, ale nie ma co ukrywać poza Mariuszkiem Cywką ( złodziej za kasę zakonną postawił dom jednorodzinny gdzieś na działka pod Radomiem ( tam woził przydupasów) oczywiście Robert Dąbrowski wierny głupi, też w diecezji szczecińskiej – 4 seminaria, dupowłaz Krzysztof Tessmer, trudno dziwić się, że pedał skoro Mamusia nawiedzona (była z Cywką w dobrej komitywie), spotykał się tez z innym pedałem, już nieżyjącym sympatycznym X. Jackiem Pietruszką , pewnie zmarł na syfa, młodo odszedł do Pana, (jak to się mówi albo do Pana, albo do Pani) – nadal udaje zakonnika, jak wierny uczeń Jan na łonie Cywki z drugiej strony zdrajca i Judasz. Większość czasu spędzał poza zakonem, ale jak słyszałem nikt go nigdzie nie chce, stąd Johny Wohker jak Jaś wędrowniczek wraca kanonicznie do swoich, ale i Ci go nie chcą. BYło ich sporo pedziów – nie wszyscy skończyli, część wyrzucono inni odeszli. Darek Taudul, Robert Sidor, Piotr Kania, Paweł Kulka, Michał Bobowski, Andrzej Snarski wszyscy usuwani z innych seminariów. No ale byli i Gwardziści Ci szukali dobrobytu i chodziło im jedynie o święcenia Macius Kowalski, i jego koledzy, jakiś przygłup wyświecił ich w diecezji kieleckiej Sebastian Czopek albo Ciapek, Tomuś Moskal, – napuszona panna na wydaniu i jeszcze Michał Gliś lub Glin – no jaja jak berety, kto by pomyślał, że ktoś ożywi martwego trupa Cywkę – i to Dzięga, a wydawało się że to normalny biskup i nie lubi LGBT – Lej Geya batem Tato – i won z Kościoła jak mówi Ks. Oko – Kościół ma dość tej przeklętej V KOlumny – która rozsadza go od wewnątrz. Trzeba mieć jednak nadzieję, że ten Zakon odrodzi się bo odwalił w historii Rzeczypospolitej kawał dobrej roboty – jednak musi być oczyszczony przez Sito aby pszenicę oddzielić od plew. Pewnie gdyby nie ten kretyn i jego zaradne i przygłupawe półgłówki, nie musiał by normalny człowiek szukać innego seminarium. No czas spać dość wspomnień. obudźcie się mieszkańcy Międzyzdrójów kolejny pedał waszym proboszczem. Jasno i klarownie protestujcie pedał to zazwyczaj pederasta, czyli może dorwać się do 16 – 17 latków, Zatem reagujcie z jajami na ten proceder

  12. dlaczego nie ma transmisji w internecie z naszego kościoła,przecież dużo ludzi chorych,niesprawnych ruchowo korzystała z transmisji uczestnicząc w mszy świętej,chyba to w żaden sposób nie przeszkadza księdzu w odprawianiu mszy a wręcz przeciwnie,świadczyłoby że ksiądz z podniesionym czołem przeciwstawia się pomówieniom

  13. Tylko czytając 10 przykazań – czego chcecie od tej osoby ? to ,że jeden z drugim politykiem sieją NIENAWIŚĆ ,WROGOŚĆ ,DĄŻA DO WOJNY ,SAMOSĄDÓW – W DUPIE MAJĄ KONSTYTUCJĘ ITD TO JESZCZE WAM MAŁO ???? A kto jest z WAS bez winny ///??? mi przeszkadza urzędniczka która kłamie i co nadal pracuje ,urzędnik który wieczorem przychodzi do ukrainek a rano wychodzi , kierownik urzędu który zwalnia pracownika bo to gej lub lezbijka ! -a nie przeszkadza złodziej ? , a co nie przeszkadzają osoby żyjące bez sakramentu kościelnego czy tzw cywilnego papieru ??? ,niekompetentny stronniczy policjant i co -co mam z nimi zrobić ? Taka jest Polska !!! – A tutaj dopier******* się do człowieka ??

    • Co ma piernik do wiatraka. Cywka to mafioso
      A nie ksiądz. Mamy dość takich kłamliwych, durnowatych , bez powołania. Jeszcze jako kleryka handlował autami sprowadzanymi z Francji.. niszczył zakon, a teraz jak widać ma ochronkę. Tak właśnie wygląda, gdy kasa złodzieja, nie zostaje odzyskana, później on wszystko może kupić. Sekielsk obudź się stary UBeku. Tak ubecy cię nie interesują oni Ci placa

  14. Pan Cywka, jeszcze jest księdzem, patrz to chyba UB na tym dobrze pracowało, no ale cóż raz jedni płacili za donoszenie, teraz inni płacą za ochronę. W Krakowie współpracował ze starymi Ubekami i PłO POPaprańcami Tuska miał dobre kontakty, wszak Ci wspierają LGBT zatem i TVN ma LISA czy Sekielskiego diecezja szczecińska Pedała Cywkę – koło zamknięte był Dymer zastąpił Go Cywka, jeden i drugi z neseserem kasy – Takich UB wspierało, nawet Towarzysz Sekielski był milczący, gdy Isakowicz Zalewski mówił o pedałach, starszy kapral sztabowy Sekielski przepraszał wiernie mniejszość seksualną, że nie mógł ocenzurować Isakowicza, bo taka umowa, ale nie utożsamia się z jego wypowiedzią co do geyów. Panie Sekielski puknij się w ten pusty łep bo wyłapałeś płotki, a grube ryby oszczędzasz, wiadomo dlaczego boś cwelu tak jak i DYMER I CYWKA w łąpach UBECKIECH mafii, – dobrze płacą chłopcy KISZCZAKA – oj szlam postkomuny, zamknięty w teczkach, naiwni lustratorzy chyba wychodków drewnianych za stodołą z czasow PRL-u

  15. Teraz wiem dlaczego znikną z dnia na dzień z naszej parafi w Krępsku. Szarpanie dzieci na lekcji to była norma, córka do dziś nie chce chodzić na religię

  16. Ksiądz Cywka ma sporo znajomych wśród biskupów. Wszak organizował wycieczki do Rzymu i nie tylko. Jedna mafia. Zniszczył życie wielu ludziom. Powinniście go na taczce wywieźć!

  17. Kończ Waćpan wstydu Oszczędź. Kowalski to jego człowiek i Tessmer dwa orły + kanonicy stare niezapomniane czasy

  18. Dzisiejsze tłumaczenie się księdza Proboszcza, że jest szkalowany i że opisane o nim wydarzenia z czasów krakowskich nie są prawdą – są znowu kłamstwem z ust księdza. Szanowny Księże, co jest prawdą a co nie jest prawdą to opinia publiczna wkrótce się dowie. Warto się również o tę prawdę z tamtych czasów zapytać jeszcze jednego byłego ex-trynitarza, który wraz z księdzem opuścił zakon i przeszedł do diecezji. Ksiądz Robert D. obecnie pracujący jako wikary w parafii NMP Gwiazdy Morza w Świnoujściu za czasów krakowskich był chyba księdza pierwszym i najlepszym „uchem”. Dziś z zeznań innego byłego ucznia księdza proboszcza, dowiadujemy się również o fałszywie składanych zeznaniach księdza Roberta przeciwko innym współbraciom zakonnym. Czy ksiadz Robert, jako kleryk składał zeznania pod naciskiem ówczesnego swojego przełożonego księdza Cywki ? A z tego co już wiadomo, były to poważne fałszywe oskarżenia. Mam nadzieję że sprawa wkrótce dogłębniej się wyjaśni.

  19. Dziś byłam na Mszy ks sobie spacerował po kościele do spowiedzi nikt nie poszedł a i zaczął komunie rozdawać …

  20. Cywka prędzej czy później odpowie za wszystkie swoje czyny związane z wychowaniem kleryków w klasztorze i za finansowe przekręty. Najlepiej będzie dla niego opuszczenie parafii w Międzyzdrojach, ponieważ są jeszcze tacy, co jemu nie odpuszczą a wielu jest jeszcze takich co zna prawdę o nim !!

  21. Chodzenie do międzyzdrojskiego kościoła staje się wręcz niebezpieczne . Cywka może wszak rzucić się na kogoś ,złapać i…

  22. W Budziskach jeden z Ojców prowadził więzienie dla księży tam trzeba go zamknąć, po krowach, które sprzedał zostały jeszcze kojce

  23. Jak dobrze, pamiętam w seminarium Pallotynów nazywali go Mariusz Cipka, ponoć nawet robił za dentystę, Proboszcz jak go stamtąd wypie***** zawiózł Go do Sandomierza myśląc, że po znajomości uda mu się geya uchować, jednak no cóż w papierach miał nastrane i nic nie wskórał zatem zawiózł Go do swojego nieudacznego kolegi, również wywalonego 2 razy z Seminarium w Sandomierzu – chłopka nie oderwanego od pługa Jerzego Kępińskiego, którego niektórzy w jego wiosce rodzinnej uznają, za dobrodzieja a jego rodziców za wielkich darczyńców na rzecz zakonu, choć zwłaszcza matka stare Babsko niszczyło wszystkich potencjalnych kandydatów. Obrzydliwa rodzina. Mały Mariuszek spuszczony ze smyczy na wsi stamtąd wyjechał do Paryża, Przebierał w klerykach, najpierw przyjmował dla zysku – usuniętych. Tych normalnych była garstka tych się obawiał, był wśród nich jakiś absolwent Uniwersytetu, cięty na gejów izolowany, ale chyba został księdzem, choć kto wie. Ale byli też jacyś ex kanonicy, ci nie płacili za tytuł kanonicki, bo to byli jacyś regularni – homosie, ( tych jakiś idiota wyświecił na księży w Kielcach – w diecezji naprawdę brakowało kapłanów – po dwóch latach) byli też umiłowani, tych nazywano chyba psami lub pieskami w zależności od korzystania ze stołów pańskich przywilejów, jeden Tesia czy Tessmeralda jeszcze inny bodajże z Bodzentyna albo Raciborza, rywalizowali o łaskę. BYła i Bobosia – Michał Bobowski. NO ale po tylu latach odgrzebać moralnego trupa, chyba ktoś za to dobrze płaci, A co więcej o takich sprawach nie mówi się wrogom Kościoła, bo Ci nawet z doskonałych faktów, zrobią pomyje, które nijak się mają do rzeczywistości i Historii. Jak już piszecie to piszcie z klasą , a nie pomyje wyborczej -wybiórczo- michnikowskiej. Skąd w tej Wyborczej tylu kretynów, kto im dał papiery, dyplomy i angaż. Srać się chce jak się czyta waszą PRAWDE naród nie jest Naiwny – A wyście pojęcie Prawdy zaczerpnęli na zaoczno wieczorowych kursach w Moskwie – wasza Prawda tak się nadaje do dupy jak święcący lakierowany papier sowieckiej PRAWDY z czasu komuny, a skoro ten Pan Cywka był Ubekiem, to po co pisać o swoim pederaści.

    • To mają być jakieś rozruchy w tę niedzielę w kościele, przed kościołem w sprawie przeszłości proboszcza Cywki? Jakieś spotkanie na ten temat? Ktoś coś wie?

    • Wcale nie po 20 latach i nikt nie robi nagonki. Sprawa Cywki to się ciągnie już wiele lat a dowody to nie tylko zeznania byłych kleryków z seminarium ale innych też. A to że Cywka kłamie i okłamuje swoich parafian to dobrze !!! Pytam się?
      Jak może ksiądz katolicki tak kłamać!
      Jest dużo dowodów i świadków, nawet dowody na piśmie sprzed wielu lat o co dokładnie Cywka został oskarżony. Niech teraz ani Cywka ani abp Dziega nie udają że o niczym nie wiedzą i wcześniej nie wiedzieli.

  24. Jesteście zepsuci do szpiku kości…. jak możecie oceniac czlowieka nie wiedzac nic o nim. Widac ze to typowa nagonka. Kto ma choc troche oleju w glowie to zanim kogos skresli powinien zapoznac sie z faktami a nie pomowieniami… mamy mnostwo przykladow niszczenia ludzi w ten sposob. dlaczego dopiero po 20 latach jakis uczen zdecydowal sie napisac cos takiego ? ktos chcial zeby to zrobil i to widac.

    • Facet, który oskarża księdza jest pederastą, sam to w wywiadzie przyznaje. Więc po co poszedł do seminarium? Prawdopodobnie nie po to by służyć Bogu, tym bardziej, że Bóg homoseksualizm odrzuca. Tak mówi Stary Testament, takie akcje teraz są w modzie. Opluć, oszkalować może błoto jakieś się przyklei. Dla mnie wygląda na to, ze ksiądz padł ofiarą jakiejś zemsty, bo jako rektor Seminarium Duchownego ukrócił ciągoty Pana, który oskarża. Te bajdurzenia są niewiarygodne.

  25. Ks. Cywka już rok temu w czasie swojej mszy inauguracyjnej w parafii w Międzyzdrojach okłamał swoich wiernych. Jak tak ksiądz katolicki może kłamać (nie ujawnił prawdy o swojej pięknej przeszłości). Jak może proboszcz, katolicki ksiądz okłamywać swoich wiernych.
    Oto tekst sprzed roku:Odpowiedz

    Szymon 28 maja 2021 At 18:22

    Szanowny Księże Proboszczu!

    Bardzo ciekawy artykuł napisał ktoś na temat księdza, przeczytałem z wielką ciekawością jak i również odsłuchałem księdza wypowiedzi na zakończenie Mszy św. inauguracyjnej w tej parafii. Bardzo się cieszę, że to właśnie ksiądz został proboszczem w Międzyzdrojach.
    Cieszy mnie również to, że po wielu latach będę miał okazję ponownie spotkać Ojca prowincjała z zakonu Trynitarzy. Prawda! Był ks. Proboszcz kiedyś rektorem księży Trynitarzy
    w Krakowie. Ale zacznijmy od początku. Około 1991/92 r. wstępując do zakonu Trynitarzy (po kilku najpierw latach pobytu w Zakonie u oo. Pallotynów – z których to chyba ksiądz sam nie zrezygnował) odbył ksiądz tzw. Nowicjat na wsi w miejscowości Budziska. Po pracy w polu i na roli, faktycznie wysłano księdza na studia do Paryża, gdzie przebywał ksiądz tam kilka lat. Sam w swojej wypowiedzi wspomina ksiądz, że ukończył studia specjalistyczne jak i również napisał doktoraty we Francji – czy można gdzieś znaleźć te prace doktorskie księdza proboszcza? Chciałbym bardzo poznać chociaż tytuły tych doktoratów i kiedy je ksiądz nostryfikował w Polsce! Doktorat to ksiądz napisał, ale na jakiejś „wątpliwej reputacji” nieakredytowanej uczelni słowackiej w Ruzomberoku, obroniony w sierpniu w roku 2017 na temat duchowości trynitarskiej, a wydany
    w drukarni w Goleniowie (cytat za: Przewodnik Bibliograficzny z 2017 roku).
    W swojej wypowiedzi (zapisanej zresztą na YouTube, a YouTube nie kłamie!) w czasie Mszy św. inauguracyjnej w swojej parafii w Międzyzdrojach, wspomniał ksiądz o ukończeniu Seminarium Duchownego w Warszawie? Można wiedzieć które i kiedy ksiądz to skończył? Bo nic nie wiadomo, aby ukończył ksiądz jakieś seminarium w Warszawie. Na studia filozoficzno-teologiczne faktycznie został ksiądz wysłany do Paryża i to wysłał księdza zakon Ojców Trynitarzy, o którym to ksiądz w swojej wypowiedzi w ogóle nie wspomina! Dlaczego? W Paryżu, na Villa Molitor, mieszkał ksiądz i studiował ze swoim kolegą, który odszedł z drogi powołania.
    Po święceniach kapłańskich, wrócił ksiądz do Polski, do Budzisk w diecezji Sandomierskiej – a nie jak ksiądz stwierdził, że przebywał ksiądz na studiach we Frankfurcie am Main (jakich studiach i na jakiej uczelni?). Dziwnym zbiegiem okoliczności jest również księdza praca
    i odpowiedzialność w diecezji Osnabruck/Niemcy o czym ksiądz wspomina w swojej wypowiedzi „zajmowałem się całym północnym więziennictwem i za nie byłem odpowiedzialny” – gdzieś tam w latach 1994/95/96 przebywał ksiądz w Niemczech w jakiejś malutkiej parafii i odwiedzał więźniów w lokalnym więzieniu – ale na pewno nie w całych północnych Niemczech. Aby być odpowiedzialnym za „całe północne więziennictwo” w Niemczech, powinien ksiądz dość biegle rozmawiać w j. niemieckim posiadając takie stanowisko w Kościele niemieckim, a ksiądz nawet nie duka w tym języku. W więzieniach w Niemczech faktycznie pracował jeden ksiądz Trynitarz, ale nie była nim osoba księdza proboszcza. A można wiedzieć co ksiądz wykładał na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie?
    Ale idźmy dalej! Wspomina ksiądz, że przełożeni skierowali księdza do Watykanu?!
    W jakiej Dykasterii na Watykanie ksiądz pracował? Wspomina ksiądz o tzw. Cappella Papale – księży, którzy są pomocnikami przy Ojcu Świętym – szanowny Księże… Cappella Papale to
    z włoskiego „Kaplica papieska” – zrozumiałem z tekstu, że jako Trynitarz zasiadał ksiądz
    w kaplicach papieskich wraz z Ojcem Świętym? Z tego co mi wiadomo, to do takich kaplic mają wstęp jedynie liturgiści Watykańscy i liturgiści Ojca Świętego, ale nigdy nie słyszałem, aby jakiś Trynitarz pracował przy boku Ojca Świętego Jana Pawle II-go – bo tak się ksiądz pochwalił w czasie swojej wypowiedzi.
    No ale cóż, zdarza się błąd w CV! Z Watykanu po powrocie do Polski, zajął się ksiądz budową domu zakonnego Ojców Trynitarzy wraz z ośrodkiem dla osób niepełnosprawnych w Krakowie. Za pieniążki prowincji włoskiej O.O. Trynitarzy wybudował ksiądz dom zakonny i klasztor i może jeszcze coś, w rodzimej diecezji w Sandomierzu?! Mianując się, lub będąc mianowanym, tzw. Prowincjałem zakonnym Ojców Trynitarzy, założył ksiądz wspólnotę zakonną
    z której to wielu młodych ludzi odeszło ze swojej drogi powołania. Przez swoje 17 lat rządów w tym klasztorze – również wielu z nich interweniowało u lokalnego biskupa ordynariusza na postępowanie księdza jako przełożonego. Na jaki temat interweniowali młodzi klerycy, wiedzą tylko ci którzy mieszkali w klasztorze na ul. Łanowej 1 w Krakowie. Również interwencje były kierowane do Kurii Generalnej O.O. Trynitarzy w Rzymie.
    Pamięta ksiądz proboszcz (prowincjał) wszystkich kleryków z tego klasztoru? Bo my księdza pamiętać będziemy do końca naszych dni. Po wyświeceniu kilku kleryków na księży (chyba tylko tych swoich lubianych) i po przejęciu duszpasterstwa przez nowych, ksiądz został „odsunięty” ze swojego stanowiska i „udał” się do Sandomierza. Dlaczego z nowo wyświeconymi swoimi podwładnymi/współbraćmi nie chciał ksiądz kontynuować pracy duszpasterskiej w swoim rodzinnym klasztorze, który to niby sam ksiądz wybudował.
    Po kilku latach pracy duszpasterskiej w Krakowie i takich stanowiskach jak Prowincjał czy Rektor Domu Zakonnego (a wcześniej jeszcze Cappella Papalle przy Ojcu Świętym), raptem
    i niespodziewanie znalazł się ksiądz w Szczecinie, a później na zabitej dechami wiosce w parafii
    w Krępsku. Proszę mi wierzyć, że takie osoby jak byli prowincjałowie, rektorzy czy „papiescy papalle” z Watykanu i to jeszcze z takimi doktoratami – nigdy nie idą w tzw. odstawkę.
    Dlaczego nie pozostał ksiądz w diecezji krakowskiej, w swojej rodzinnej sandomierskiej, tylko udał się właśnie tu, do Szczecina – daleko od swojego rodzinnego klasztoru w Krakowie?
    Czy biskup krakowski nie chciał już księdza przyjąć w diecezji, w której prowadził już ksiądz na szeroką skalę swoje duszpasterstwo? A może dostał ksiądz „Wilczy Bilet” z tej diecezji i ze swojego zakonu? Czy dostał się ksiądz do archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej po „znajomości sandomierskiej”?
    Już w roku 2012 w pracy duszpasterskiej w diecezji szczecińsko-kamieńskiej pojawiły się ciekawe komentarze na temat księdza. Zapraszam na stronę http://www.wppp.pl „I miejsce dla zespołu szkół rolniczych w Świdwinie” – komentarz z marca 2012 roku jest szczególnie ciekawy, cytuje: „…jak można było dopuścić do JURY ex zakonnika geya i złodzieja. Co więcej ten pan ksiądz Mariusz Cywka nie jest żadnym doktorem, nazywanie go w ten sposób uwłacza ludziom rzeczywiście posiadającym doktorat no i księżom o normalnej orientacji, czego wymaga sakrament kapłaństwa. To wymaga leczenia, najpierw jednak rzeczywistego uporania się z własną orientacja i tożsamością”.
    Więc miał ksiadz proboszcz już doktorat w 2012r bo tak się ksiadz chwalił nazwywając siebie doktorem. Z informacji z internetu wynika ze obronił ksiadz dopiero w 2017r ?! Dlaczego w drukarni w Goleniowie nie drukuje ksiądz swoich doktoratów z Francji? tylko z jakiejś uczelni ze Słowacji?
    A księdza Przyjaciel, z którym to ksiądz opuścił klasztor w Krakowie, też pracuje w diecezji szczecińskiej?
    Dlaczego ksiądz w czasie pierwszej swojej Mszy św. w Międzyzdrojach, w czasie swojego pierwszego spotkania ze swoimi wiernymi – nie powiedział im ksiądz całkowitej prawdy o swojej przeszłości duszpasterskiej?

    Szanowny księże, proszę nie pluć Wiernym w twarz!!

    Działanie Ducha Świętego a szczególnie biskupia ręka – Andrzeja Dzięgi – tego samego biskupa co wiele lat wcześniej był biskupem w Sandomierzu i ta sama ręka skierowała księdza do pracy w parafii w Międzyzdrojach.
    Życzę księdzu Trynitarzowi wszystkiego najlepszego i wiele Łask Bożych w „najbogatszej” duchem parafii nadmorskiej w Polsce.

    P.S. W swojej wypowiedzi w czasie uroczystości inauguracyjnej, nie wspomniał ksiądz ani słowem o zakonie O.O. Trynitarzy. Trynitarze, chyba się bardzo cieszą, że od 1 kwietnia 2021 r. jest ksiądz oficjalnie już księdzem diecezjalnym, ale proszę pamiętać, że ci, których próbował ksiądz „wyszkolić” w Krakowie – pamiętają!!

  26. W Polsce to już jest masowy wysyp takowych księży, dlatego powinni założyć zakon ojców molestynów. Dzięga na jego czele jako przeor.

  27. Mam nadzieję, że w niedzielę nie zobaczymy tego ” księdza” w kościele. Pomimo tak wstrząsającego newsa bądźmy z Bogiem i chodźmy do Jego świątyni, bo nie opuszcza się Ojca tylko dlatego, że ma złych pracowników.

  28. W nagrodę za swoje uczynki trafił do Międzyzdrojów…Tu będzie miał pole do działania…

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.