„Psy nie muszą znać przepisów” – Urząd Miejski na temat psów, m.in na plaży

Wakacje to okres, gdy w naszej Gminie jest więcej ludzi, samochodów i zwierząt. Dla chcących wypoczywać z psami na międzyzdrojskiej plaży  po stronie zachodniej wyznaczony jest sektor, od wejścia oznaczonego literą L do M, gdzie można przebywać z psami. Warto zaznaczyć, że nie wszystkie gminy mają takie wyznaczone plaże.
Wpływają do naszego urzędu skargi na wałęsające się bezpańsko psy, bo bez smyczy, że przepisy martwe i czemu nikt ich nie przestrzega… To my, właściciele psów mamy obowiązek je znać i ich przestrzegać. Nie sposób też przy każdym wejściu na plażę postawić strażnika lub policjanta, który będzie pilnował przestrzegania prawa.


Zasady postępowania ze zwierzętami określa Art. 77 Kodeksu Wykroczeń: „Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności, przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych lub karze nagany.”
Zapewnienia właściciela psa, że piesek jest łagodny, nie gryzie nie są wystarczającym zabezpieczeniem. Nawet najbardziej inteligentne i ułożone psy mogą zareagować nieprzewidywalne na obcych ludzi, inne zwierzęta. Nigdy nie można do końca być pewnym jak zwierzę zareaguje będąc w nowym miejscu.
Dlatego to właściciel zwierzęcia obowiązany jest do wyprowadzania psa na smyczy a psy ras dużych i olbrzymich, bądź uznanych za agresywne lub zachowujące się w sposób agresywny – na smyczy i w kagańcu. Podczas podróży środkami komunikacji miejskiej bez względu na rasę i wielkość, pies powinien być na smyczy i w kagańcu.

Kolejnym dotkliwym problemem jest pozostawianie psich nieczystości. Trawniki stają się istnym ,,polem minowym”. Tymczasem w naszym mieście jest 15 stojaków z psimi pakietami. Planowany jest zakup kolejnych dystrybutorów na psie pakiety. Namawiamy do rozsądnego z nich korzystania, bo zdarza się, że jedna osoba pobiera wszystkie znajdujące się w pojemniku worki. A może warto zostawić coś dla innych właścicieli psów?

W przestrzeni publicznej nie jesteśmy sami, warto zadbać o komfort wypoczynku nie tylko swój, ale także innych osób. A wszystkie przypadki łamania przepisów w zakresie opieki nad zwierzętami, prosimy zgłaszać odpowiednim służbom.

51 komentarzy “„Psy nie muszą znać przepisów” – Urząd Miejski na temat psów, m.in na plaży”
  1. Na Psy zrobili Regulamin ale dla tych Baranów co robią co chcą na Plaży jeszcze nikt nie wpadł na taki pomysł żeby takie coś zrobić. Albo się boją tych Baranów

  2. A ja mieszkam w Gdyni I mam dosc pijanych tatusiow, muzyki w smartfonach mamusi, petow, puszek, butelek w piachu, wyjacych bachorow ktore przez nikogo nie pilnowane robia co chca, nawet szczaja I sraja

    • @?? Pewnie jeszcze nikt nie zrobił Regulaminu. Ale Psa jak ktoś chce uderzyć to Kij znajdzie

  3. Jest wydzielona czesc plazy i tam jak już pragnie uszczesliwic psa smazeniem sie w tylumie ludzi moze sie udac. Przy okazji niech wezmie chomika,krolika, kanarka i weza zeby nie poczuł sie ograniczony w prawach

  4. Przysraly się do piesków Odjebcie się w końcu od nich Ludzie się gorszymi brudasami jakich świat nie widział Nie trzeba dużo szukać tu gdzie mieszkam syf totalny buteleczki papiereczki peteczki i chusteczki poobsrywane gdzie mamunia gowniakowi tyłek podciera Wstyd brudasy

  5. Od zwierzaków gorsi są o niebo ludzie to z nimi trzebaby zrobić porządek .Po ludziach zostaje wszędzie sterta śmieci a po zwierzątkach tylko kupy.Przestancie się pastwić w końcu nad psami

  6. „Właściciele psów mogą poruszać się wszędzie”. Ale psy już nie !!!

    • Niestety nie masz racji. A jak wprowadzony zostanie zakaz dwóch parawanów, też powiesz, że nie jest to ograniczenie prawa swobodnego poruszania się, ponieważ wejść może właściciel parawanów a parawany nie. Absurd. Mam prawo wejść na plażę z malutkim dzieckiem, wózkiem, tobołami, radiem, kotem i psem. Nie mogę na plaży palić, pić i puszczać głośnej muzyki, zanieczyszczać jej swoimi i psimi odchodami i ogólnie zakłócać porządku. Tyle w temacie zakazu wchodzenia na plażę z psem, który po prostu jest wprowadzony niezgodnie z powszechnie obowiązującym prawem. Zaznaczam, że zakaz picia alkoholu i palenia wyrobów tytoniowych na płazy ma podstawę ustawową.

  7. I jeszcze jedno – następnym razem, jeżeli zaczepi mnie ratownik, by zrobić popis (przed płcią przeciwną) mimo, żę idę brzegiem z małym psem na smyczy, nie będę już taka spokojna. Jestem świadomym właścicielem psa, znającym swoje prawa i obowiązki i nie pozwolę sobie na robienie popisów z moim udziałem. A uwaga ratownika, „ że nie jest od tego, by zwracać uwagę pijącym i palącym na plaży, ponieważ ma patrzeć na wodę” była co najmniej nie na miejscu. Nie muszę juz dodawać, ze mój pies nie został wyłowiony z wody. No ale cóż logika ratownika.

  8. Turysta z psem

    Droga Gmino Międzyzdroje dobrze wiesz, że w kwestii uchwał zakazujących wchodzenia na plażę z psami wypowiedział się już Naczelny Sąd Administracyjny, który jednoznacznie orzekł, że tego typu uchwały nie znajdują podstaw prawnych, ponieważ nie można ograniczać prawa obywatela do przebywania w miejscu publicznym ze swoim zwierzęciem. Prawo miejscowe może jedynie zobowiązać właściciela czworonoga do określonego zachowania np. Prowadzenia psa na smyczy lub w kagańcu. Oczywistym jest, że właściciel zobowiązany jest do sprzątania po swoim psie, czy to na płazy czy na ulicy. Za niesprzątnięcie psiej kupy powinny być srogie mandaty.
    Przypominam, że w miejscach publicznych nie można palić papierosów i spożywać alkoholu. Dotyczy to również plaży. Ratownicy zobowiązani są dbać o bezpieczeństwo osób kąpiących się, ale jeżeli czują się na siłach dbać o porządek na plaży, to powinni zwracać uwagę nie tylko osobom z psami ale również tym pijącym, palącym czy puszczających głośno muzykę, rownież panom z grubymi karkami czy niemieckim turystom.

  9. Na promach jest wydzielona i obowiązkowa kabina dla właścicieli psów i dużo zaostrzeń. Nie błąkają się przez cały rejs po statku bo właściciel pije w barze a na koniec gdzie jest azotoks bo trzeba Pańcia/Pańcie do kabiny zaprowadzić.

  10. Wszystkie zakazy i nakazy to tylko w Polsce a pies ma takie samo prawo wejść na plażę jak i ludzie tylko znieczulice i sadyści piszą o zakazach dla psów ja mam psa i wejdę z nim na plażę czy się komuś to podoba czy nie

    • ?✌

    • A ja ci wkleje mandat za łamanie prawa i regulaminu kąpieliska.

      • Każdy prawnik wygra taka sprawę przed sądem. Nawet średnio rozgarnięty 🙂

      • Widać jaki ty głupi Alkoholiku od tej Wudy

      • Ja tam niedawno byłem i zauważyłem ze coraz mniej zieleni ale za to więcej betonu, Ale regulaminu żadnego nie wiedziałem

    • Dokładnie ja nie wpuszczam swojego psa tylko w miejsca gdzie faktycznie uważam że pies nie powinien przebywać i ja wtedy też nie jestem w tym miejscu długo

    • Masz racje, ponieważ masz do tego prawo, które nie może zostać ograniczone żadnymi uchwałami miejskimi.

  11. Nie widzę problemu, przy wjeździe do Miasta postawić znaki w Mieście Psy zabronione. Tylko skont Bendą się dalej główna na plaży bryły.

  12. Proszę zapoznać się z interpretacja prawna.
    Wszelkie zakazy są nielegalne. Właściciele psów mogą poruszać się wszędzie.
    https://bezprawnik.pl/zakaz-wprowadzania-psow-jest-nielegalny/

    • W szpitalu,porodówkach,hotelu,kościele,na statkach,w samolocie gdzie jeszcze obecność psa jest konieczna razem z właścicielem?. Własciciele psów jak najbardziej mogą poruszać się wszędzie tylko bez psa. Właściciel do odpoczynku ma sypialnię a pies kojec i michę która musi być pełna.

      • Nieprawda – mam prawo przebywać gdzie chcę i z kim chce, rownież z psem – mówię tu o miejscach publicznych. Mogą zostać nałożone na mnie pewne ograniczenia np. Smycz czy kaganiec dla psa ale nie bezwzględny zakaz. A kot na smyczy może ? Przecież plaża to dla niego jedna wielka kuweta 🙂

    • Do sentencji dodano: ustawodawca nie upoważnił rady gminy do sformułowania zakazu wprowadzania zwierząt na określony teren, lecz do ustalenia sposobu postępowania ze zwierzętami w taki sposób, by ich pobyt na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku nie był uciążliwy oraz nie zagrażał przebywającym tam osobom.
      Stąd wydzielenie osobnego odcinka plaży ?

    • Takie informacje są potrzebne i trzeba je wykorzystywać bo gminy łamią prawo właścicieli psów. Super thx ?

    • „Właściciele psów mogą poruszać się wszędzie”. Ale psy już nie !!!

  13. Kazdy pies z natury posiada instynkt polowania. Duzy czy maly nie odgrywa roli . Rano gdy jestem na spacerze az roi sie od psow bez smyczy nie mowiac o kagancu. Nigdy nie widzialem organu kontrolujacego na plazy. Nikt nie wymaga i nie oczekuje przy kazdym wejsciu na plaze straznika !!! Sporadycznie kontrolowac plaze a sie napewno finansowo dla miasta oplaci.

    • Oczywiście a szczególnie egzekwować pijących i palących – tu widzę większe źródło zarobku. Najlepiej w nocy przejść się po plaży i wydmach.

  14. Nadinterpretacja prawa.

  15. Ja wiem jedno ja już tam nie po jadę

  16. „Pies ras dużych i olbrzymich w kagańcu i na smyczy ” to mam rozumiec że mały pies mnie nie ugryzie za ro duży napewno. Pies to pies .

  17. Pies na plaży, odpowiedzialność spada na właściciela ??? Na plaży w Międzyzdrojach problemem są głównie Niemcy ze swoimi *rasowymi kundlami* Kundle s…..ja, właściciele zasypują kupy piaskiem. Ratownicy są bezsilni,nie daje się upilnować kapiący się gdzie popadnie i s…dającego kundla.Wiem bo Międzyzdroje to moja ulubiona miejscowość wypoczynkowa od lat

    • Zgadza się właściciele psów powinni być odpowiedzialni za psy, tak jak rodzice za dzieci. Jeżdżę do Międzyzdrojów regularnie od lat. W tym roku po raz pierwszy z psem. Wchodzę na plażę z psem na smyczy. Wcześniej pilnuję żeby załatwił swoje potrzeby. Nie przeszkadzamy nikomu, ponieważ pies grzecznie leży razem z nami. Mi na plaży najbardziej przeszkadza wstawione towarzystwo, które głośno się zachowuje, pali, przeklina i puszcza głośną muzykę. Takich jest niestety wielu. Krzyczące i płaczące dzieci też ale rozumiem, ze dzieci maj prawo do tego typu zachowań. Pijani dorośli to już inny problem.
      Dalej będę przychodzić na plaże z psem bo mam do tego prawo, którego nikt nie może mi ograniczyć.

  18. Pobyt z pieskim na płazy jest stresujący,muszę szukać sektora,nie mogę korzystać z koszy,leżaków plażowych na plażach chotelowych,dlaczego….jestem świadomym właścicielem mojego ulubieńca.

  19. Powiem tyle nawet na promach, małe zwierzęta biegają luzem a duże psy nie mają kagańca, i jakoś pasażerowie problemu z tego nie robią,a w Polsce głupota goni głupotę,

    • Na promach jest wydzielona i obowiązkowa kabina dla właścicieli psów i dużo zaostrzeń. Nie błąkają się przez cały rejs po statku bo właściciel pije w barze a na koniec gdzie jest azotoks bo trzeba Pańcia/Pańcie do kabiny zaprowadzić.

      • Od zwierzaków gorsi są o niebo ludzie to z nimi trzebaby zrobić porządek .Po ludziach zostaje wszędzie sterta śmieci a po zwierzątkach tylko kupy.Przestancie się pastwić w końcu nad psami

  20. A te woreczki na psie odchody rozkładają się szybciej niż psia kupa na trawniku?

  21. Drogi „autorze-znawco prawa”, kaganiec obowiązuje tylko w komunikacji publicznej, i w miejscach w których pies ma bezpośredni kontakt z osobami postronnymi. Tak więc proszę przytaczać , i popierać się konkretnymi przepisami, a nie Falandyzować na mało znane tematy. Pozdrawiam wszyskich Psiarkowiczów

  22. Art.77 nie mówi o tym że trzeba mieć psa na smyczy a jedynie że mamy zachować zwykłe luba nakazane środki ostrożności. Smycz i kaganiec jest nakazany tylko przy rasach agresywnych

  23. Zgodnie z wyrokami WSA w Poznaniu ,Gorzowie i innych nie można zakazywać wstępu do tzw przestrzeni publicznych zwierząt domowych, czyli także na plażę. Wymagać trzeba utrzymywania porządku!

    • Do sentencji dodano: ustawodawca nie upoważnił rady gminy do sformułowania zakazu wprowadzania zwierząt na określony teren, lecz do ustalenia sposobu postępowania ze zwierzętami w taki sposób, by ich pobyt na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku nie był uciążliwy oraz nie zagrażał przebywającym tam osobom.
      Stąd wydzielenie osobnego odcinka plaży 😉

  24. Bardzo dziękuję Urzędowi Miasta za jasną i precyzyjną wykładnię Art. 77 Kodeksu Wykroczeń. Mam pieska , kocham pieski , jednak nie toleruję lekceważenia przepisów , które ustanowiono po to , aby wprowadzić ład i porządek.

    • Pani Anno,dziękuję za przytoczenia Art.77 KW. Tym samym przekonała mnie Pani , że ZACHOWUJĄC ostrożność przy trzymaniu psa mogę przebywać z nim na plaży.

      • Anna do Nick

        Panie Nick , mnie absolutnie nie interesuje , gdzie będzie Pan przebywał ze swoim psem , ponieważ mnie interesuje mój komfort wypoczynku , a gwarantuje to właśnie Art. 77 KW. Pana upierdliwe chciejstwo przebywania z psem na plaży , wyłączając tzw. „Psią Plażę” reguluje ustawa Urzędu Miasta , z którą powinien się Pan zapoznać. PS. Cenię sobie spokój i proszę mnie już nie indagować.

      • Tak możesz przebywać na plaży z psem ale w wyznaczonych sektorach.

    • Art.77 nie mówi o tym że trzeba mieć psa na smyczy a jedynie że mamy zachować zwykłe luba nakazane środki ostrożności. Smycz i kaganiec jest nakazany tylko przy rasach agresywnych

      • Jak ktos nie lubi zwierzat albo nie czuje przy nich spokoju ma problem sam ze soba. Chyba, ze jakis natarczywy zwierz, ale dlatego napisano, ze wlasciciel ma obowiazek nad nim panowac.
        Skoro nic zlego sie nie dzieje to, o co chodzi. Moze o to, ze w 1978 bylo za malo lub za duzo sniegu. A moze zupa byla za slona wiec nienawidze zwierzat.