Minęło przeszło dwa lata, od kiedy ostatni raz widziano tę kobietę w Międzyzdrojach. Przypomnijmy, że prawdopodobnie chora umysłowo kobieta umyślnie wbiegała pod nadjeżdżające samochody.

Poruszając się przy przejściach dla pieszych, w 2017 kobieta próbowała celowo doprowadzić do tragedii. Teraz znowu pojawiła się w Międzyzdrojach. Dziś widziana była na przejściu dla pieszych przy ul. Polnej (okolice Netto).
Kierowców ostrzegamy i apelujemy o rozwagę.


fot. Archiwum – NMM – czytelnik

35 KOMENTARZE

  1. Zebrac się w wiele osób,zadzwonić w imieniu wszystkich z problemem do wszystkich służb,włącznie z petycją do Urzedu miasta i będzie zapora w razie ,jak komuś wpadnie celowo pod auto..Aktualnie wszyscy niby wiedzą,oczy mrużą,aby nie zobaczyć i nie interweniować!Zaraz coś się wydarzy i będą robić z jakiegoś kierowcy kozła ofiarnego..

  2. też ją widziałem, skojarzyłem dopiero po przejechaniu obok, że to ona, całe szczęście że nie skoczyła pod samochód
    nie raz można nie mieć szans na ratunek, jedziemy nawet spokojnie, ale zapatrzymy się na coś, a tu buch wpada pieszy z chodnika na drogę…

    • Dlatego w miescie turystycznym sa ograniczenia predkosci a nie bajerowanie, ze kierowca moze sie gdzies zagapic. Dzieci tez biegaja i nalezy zwracac na nie uwage.

  3. Proszę coś z tą Panią zrobić bo naprawdę skończy się jakąś tragedią.Rok temu wyskoczyla koło PTTK na całe szczęście samochód zdarzył odbić w bok,i nic się nie stało.Ale to jest do czasu .

  4. Oczywiście ma prawo do życia,ale powinna być od kontrolą,jak wiele chorych psychicznie.Ale teraz jak strzeli jej coś bardziej okropnego. do głowy,a może , zaszkodzi komuś lub spowoduje wypadek,to i tak jej nic nie będzie i TO JEST PROBLEM !Dlatego należy interweniować,bo z braku reakcji NAPEWNO coś się wydarzy i wtedy będzie płacz i szukanie winnego po szkodzie.

  5. mieszkańcy doskonale znają tą Panią i wiedzą, że jest niebezpieczna i stwarza zagrożenie dla siebie i innych. szkoda ze do tej pory nikt nie potrafil jej pomóc

  6. Jeśli coś takiego robi,to znaczy,że pomoc specjalisty jest potrzebna i wskazana!Jeśli wiemy,że jest taki ktoś,to służby policja i straż miejska powinny reagować!Od tego są przecież lekarze,sądy i inne instytucje…Nie może wariat latać po ulicach,bo nie wiadomo co mu dalej strzeli do głowy i jak choroba może dalej się rozwinąć..Służby MUSZĄ reagować i chronić spoleczenstwo od psychopatów!To nie ludzie muszą uważać,tylko służby reagować..Procedura!

    • Nie moze bo jakis komentator tak powiedzial? Demokracja jest. Moze osoba ma uposledzenie lub uszkodzona jakas czesc mozgu i co wtedy? Zakazac zycia? Takie podejscie jest chore i nienawistne.

      • Demokracja to nie zezwalanie na wszystko i nie robienie NIC..Demokracja to WOLNOŚĆ słowa i przestrzeganie prawa..Chory psychicznie też zobowiązany jest przestrzegać prawa!Ma też prawo do leczenia,a specjaliści psychiatrzy zobowiązani są do pomocy w tym,aby zrozumiała.

      • Coach lub psycholog by zapytal czego pani potrzebuje. Czego pani szuka. Psychatra moze przepisac srodki usypiajace lub uszkadzajace umysl na tyle by pracowal na 1% z 10% standardowo uzywanych plus cala lista skutkow ubocznych.
        Moglaby wypowiedziec sie rodzina o co chodzi, czy ta pani rzeczywiscie kogos szuka.

      • Skoro przestrzegac prawa to zaczalbym od prawa dzielenia sie dobrobytem. Pozniej lub w miedzyczasie mozna wymagac.
        Mozna tez w innych miejscach umieszczac miejsca poboru dóbr. Rozwiazanie numer 2.

  7. Wszyscy jesteśmy winni w wiedząc że jest chora i nie świadoma tego co robi i zagraża innym powinniśmy zadzwonić na policję i pogotowie.

  8. Rok temu mi dwa razy wskoczyła maskę auta, raz było to w wigilię o godz 18.00
    Zauważyłem że stała naprzeciw postoju taksówek więc zwolniłem (przewidziałem atak )
    Zastanawiałem się całą wigilijną noc, co by było gdybym nie wiedział co robi i kim jest – po wigilii

  9. Jak byście nie wiedzieli ta pani jest bardzo wykształconą osoba. Z tego co pamiętam była prawnikiem i mieszkała w Szwajcarii. Zna kilka języków. Jednak sama nie zgadza się na pomoc gdyż kiedy swego czasu był kontakt z jej siostra.

  10. Mijalem ja czesto i nigdy nic takiego nie robila. Kazdy ma prawo do zycia jesli nie lamie prawa miedzyludzkiego. Misiewicz pozwal tworce filmu na okreslona kwote mimo, ze jego postac nie zostala ukazana. Nie jest to pewnie ani osoba poszukiwana ,ani nie jest na zadnym rzadowym rejestrze zapewne wiec jakim prawem ukazywany jest wizerunek czlowieka?

    • Tobie nic nie robiła. innym rzucała się pod koła i zaczepiała ludzi. Bezprawnie wchodziła do hoteli i pokojów/ sama się dziwie, że wróciła i nikt jej jeszcze nie pomógł.

      • A ja czasem pytalem czy cos potrzeba gdy machala na stopa to odpowiadala ze przeprasza i odchodziła. Pod kola nigdy nie weszla.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj