Zapraszamy wszystkich Państwa na spotkanie dyskusyjne oraz wernisaż prac Anny Wińskiej, wydarzenie odbędzie się 8 listopada 2019 roku o godzinie 18.00 w Międzynarodowym Domu Kultury w Międzyzdrojach

Fundacja Centrum Inicjatyw Regionalnych i Międzynarodowych planuje rozpoczęcie publicznej dyskusji nad historią i dziedzictwem Gminy Międzyzdroje. Szczególnie interesują nas współczesne działania związane z tematyka historyczną, które służą edukacji, budowie lokalnego patriotyzmu oraz promocji gminy. Wydarzenie to chcemy potraktować jako przestrzeń do otwartej dyskusji, w której przedstawiciele różnych podmiotów (instytucji państwowych, stowarzyszeń, przedsiębiorstw etc.) działających na polu historycznym i edukacyjnym podzielą się swoimi dokonaniami, oraz swoją wizją rozwoju tematyki historycznej w gminie Międzyzdroje.

Spotkanie poprzedzi wernisaż prac Anny Wińskiej, powojennej artystki z Lubina. Anna Wińska (1906-1974) była aktorką Teatru Lutnia w Wilnie oraz malarką, która wkrótce po drugiej wojnie światowej wraz z mężem i córką zamieszkała w Lubinie na wyspie Wolin. Rodzina z artystycznych kręgów Wilna i Grodna musiała odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości. W trudnych powojennych czasach, na odległej wyspie, dopiero zasiedlanej przez Polaków, to właśnie sztuka stała się dla nich ostoją, dającą poczucie bezpieczeństwa i sensu życia. Małżeństwo stworzyło teatrzyk objazdowy, który odwiedzał okoliczne wsie i miasteczka. „To był żaden pieniądz, ale przynajmniej trochę śmiechu, trochę zabawy no i ludzie się spotykali” – wspomina pani Wenata Piechota, córka artystki. Anna Wińska rozwijała swe malarskie pasje  współpracując między innymi ze słynnym międzyzdrojskim malarzem, hrabią Erykiem von Zedtwitzem. Wśród jej zachowanych prac znajdziemy pejzaże, motywy biblijne, portrety, a także szkice nawiązujące do działalności artystycznej i natury człowieka.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny. Serdecznie zapraszamy!

1 KOMENTARZ

  1. To będzie wyjątkowe spotkanie kilku pokoleń pochodzących z różnych stron. Do tej pory dziedzictwo rodzinnych stron zostało ukryte w skrzyniach i szafach, nie było kultywowane w żadnej przestrzeni – zgodnie z wymogiem komunistycznych władz. Dzisiaj pokazać trzeba nasze dziedzictwo, nie pochodzimy z pustyni. Do miłego zobaczenia na wystawie i spotkaniu, które być może wniesie stare-nowe, na które czekaliśmy długo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj