fot. miedzyzdroje.tv

Tuż za budynkiem szkoły byłego gimnazjum, obok boiska powstaje nowoczesny i bezpieczny plac zabaw dla dzieci. Wczoraj władze miasta przakzały firmie Apis Polska sp. z o.o teren pod budowę.

Firma Apis Polska sp. z o.o jest producentem sprzętu i wyposażenia dla placów zabaw, dlatego też przedstawiła najlepszą ofertę w postępowaniu przetargowym.

Jak podkreśla Burmistrz Międzyzdrojów, Mateusz Bobek to super plac zabaw wśród natury i z dala od ruchu drogowego. Ma być gotowy jeszcze tej jesieni (koniec września). Koszt inwestycji przy ul. Kolejowej 33 to ok. 400 tys. złotych.

fot. miedzyzdroje.tv
fot. miedzyzdroje.tv

15 KOMENTARZE

  1. Ten super plaz zabaw to jeden debilizm spedzalem urlop w GOLDEN TULIP i widzialem co sie dzieje na plazu zabaw tam jest jedna trampolina i skacze 12 dzieci caly dzien darcie pyskow od godz 9-23 personel kompletnie nie reaguje jest zadwolony kasa leci.Ja osobiscie bym zabronil ze wzgledu na korona Virusa trampoliny gdzie zbieraja sie dzieci z roznych panstw tzn dzieci z Polski Rosji Niemiec skaczac prawie sobie na twarz pluja a pozniej jada do swoich krajow roznoszac virusa ,tak sie dzieje zarowno w GOLDEN TULIP jak rowniez na wesolym miasteczku gdzie dzieciaki prawie sie opluwaja wydzierajac sie a rodzice nie reaguja i sa zadowoleni ze swoich pociech ze sa w urlopie i moga sie wyzyc a oni moga sie w sypialni bawic.

  2. wprost nie posiadam się z radości 😐

    Darcie bachorów całymi dniami a w piaskownicy sracz dla psów i okolicznych kotów.

  3. Pyska darcie przez caly dzien !!!Wspolczuje mieszkancom .Bedzie to samo jak w GOLDEN TULIP gdzie o urlopie mozna zapomniec.

  4. Jednak bym wolał na ulicy kolejowej przy straży bo turyści mogliby korzystac, ale tam jest chyba teren należący do wspólnoty.

  5. Świetnie, może coś to zmieni… Powszechnie wiadomo, że siłownie plenerowe to strzał w dziesiątkę, korzystaliśmy z radością z tej możliwości…ale zaczął się sezon. Ćwiczymy rozciąganie, zwisy, jest super. Podchodzi młody, umięśniony człowiek i zaczyna robić to samo problem w tym, że zbyt blisko. Kiedy proszę o zachowanie dystansu mówi – “dobrze”- po czym kontynuuje dysząc z wysiłku prosto w moją twarz.
    Cytując klasyka – i co z tego?
    Inną sprawą są rodzice zalegający pobliskie ławeczki, a ich dzieci oblegające urządzenia do ćwiczeń. Dlaczego muszę czekać aż im się zabawa znudzi, albo uważać by im nie zrobić krzywdy kiedy ćwiczę. Dla dzieci są bezpieczne place zabaw.
    Młodzi rodzice jakaś refleksja?
    Z żalem przestaliśmy korzystać z siłowni, może po wakacjach…

Napisz komentarz. Jeśli zamierzasz hejtować... nie pisz!

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj