Wakacje powoli się kończą, a turyści wracają do domów. Pozostawili jednak po sobie wątpliwe pamiątki.

Natura sobie sama nie poradzi szybko z nimi. Butelki, puszki, stare opony, części odzieży i inne „skarby” zalegają pod molo w Międzyzdrojach. Pod wodą znalazł się nawet stary wózek dziecięcy. Przy jednym z filarów, na przestrzeni kilku metrów kwadratowych, dno usiane jest monetami. To efekt „zabawy” polegającej na wrzucaniu drobnych na jeden ze słupów. Wystarczy zejść pod wodę, aby zobaczyć to, co ukryte przed wzrokiem. Śmieci nie giną w morzu, tylko zalegają przez lata na dnie, wpływając negatywnie na środowisko naturalne.

Spodziewaliśmy się kilku butelek i puszek po piwie, więc zabraliśmy jak na każde nurkowanie małe worki — ecobag. Szybko zostały zapełnione, a część śmieci, szczególnie tych większych niestety pozostała. Warunki pod wodą były bardzo trudne, momentami widoczność spadała do 30 cm, ze względu na falowanie morza. Na pewno wrócimy jeszcze w to miejsce i postaramy się pozbierać to, co pozostawili beztrosko w wodzie inni.

Ekipa Black Angel Divers

Sprzątajmy i zmieniajmy Międzyzdroje na lepsze jutro. Ekipa Black Angel Divers zapowiedziała ponowne sprzątanie dna morza przy międzyzdrojskim molo, więc sukces na czyste dno Bałtyku w naszym rejonie jest w zasięgu ręki. Mamy nadzieję, że Urząd Morski, ZOŚ Międzyzdroje lub Urząd Miasta Międzyzdroje doceni tych ludzi i wspomoże w tej szlachetnej akcji. Nawet znany darczyńca Pan Adam Celiński- kierownik Zakładu Ochrony Środowiska w Międzyzdrojach może się wykazać: opuszczać linę na dany znak, a nurkowie wszystko podhaczą- wtedy wystarczy wciągnąć odpady na molo i wywieźć do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK). Pamiętajmy, że Międzyzdroje słyną głównie z plaży oraz morza i taka jest prawda. Pokażmy światu, że zaczynając od Międzyzdrojów, można bardziej zadbać o Morze Bałtyckie! Redakcja będzie w stałym kontakcie z nurkami i podczas ich wizyty nikomu z Władz nie odpuści!

Zróbmy to wszyscy razem!

naszemiastomiedzyzdroje.com.pl