Piękne położenie, klimatyczne miejsce, dobra infrastruktura, miła obsługa to właśnie Marina w Wapnicy. Jednak już od samego powstania Mariny w Wapnicy słyszymy o jej poważnych mankamentach i wadach projektowych.

Pierwszym najważniejszym problemem mariny jest samo podejście od przystani od Jeziora Wicko Wielkie. Wąskie wejście do naszego portu odbywa się pod pewnym kątem, co podczas nawet lekkiego wiatru może okazać się bardzo dużym i niebezpiecznym problemem dla większych jednostek. Po prawej stronie (od wodnego wejścia) mariny wystają stare drewniane pale (niewidoczne na zdjęciach ze względu na przypływ), których nie usunięto podczas prac budowlanych.

Zapytaliśmy Urząd Morski w Szczecinie o kwestie wyciągnięcia tych pali.

Odpowiedź Urzędu Morskiego w Szczecinie:

Dzień dobry,

inwestorem mariny w Wapnicy była gmina Międzyzdroje i to do niej należałoby skierować pytanie o to, dlaczego nie usunięto pali przy budowie mariny. Pale, o których mowa, znajdujące się w po obu stronach wejścia do mariny w Wapnicy, stanowią przeszkody nawigacyjne i dlatego Urząd Morski, jako podmiot odpowiedzialny za oznakowanie nawigacyjne morskich dróg wodnych,  wystawił tam dwie pławy dzienne: „WP-1” (zieloną) i „WP-2” (czerwoną) wyznaczając bezpieczne podejście do przystani, tak aby nie doszło do kolizji jednostek pływających z przeszkodami nawigacyjnymi, co przy poprawnym prowadzeniu nawigacji uniemożliwia kolizję z palami. Widać to dokładnie na załączonym zdjęciu: jacht przechodząc pomiędzy pławami nie na możliwości uderzyć w pale, które są po bokach.

Ewa Wieczorek
Rzecznik UMS

fot. miedzyzdroje.tv

Drugą nietypową kwestią naszej mariny jest stromy slip (miejsce do wodowania łodzi). Podczas wodowania większych jednostek, samochód może zostać wciągnięty do wody.
Wydawać się może, że kąt zjazdu jest odpowiedni, ale bardzo wysokie nabrzeże w stosunku do poziomu wody, czyni ten zjazd bardzo niebezpiecznym.

fot. miedzyzdroje.tv

W czasach gdy tak dynamicznie rozwija się sport żeglarski i motorowodny, warto pomyśleć o rozbudowie/poprawie działania mariny wapnicy, czy budowie nowej Mariny na Wicku. Dodajmy, że nasz rejon, czyli Wyspa Wolin, Kraina 44 wysp, szlaki wodne woj. zachodniopomorskiego to jedne z najbardziej atrakcyjnych miejsc do żeglowania w Polsce, jak i w Europie.

Przystanie Jachtowe w Kamieniu Pomorskim i Dziwnowie, także mają ograniczoną liczbę miejsc postojowych, a nowo powstała przystań w Świnoujściu-Łunowie ma ograniczoną dostępność ze względu na głębokość zanurzenia poszczególnych jednostek.

fot.miedzyzdroje.tv

7 KOMENTARZE

  1. płynąłem tam z dość doświadczonym żeglarzem i wypłynięcie oraz wpłynięcie do tego portu z tego co widziałem to była pestka, nie ma co szukać dziury w całym

  2. Gdzie był UM?. MTBS, Spółka Marina, Prokurent cały czas brali pieniądze i udawali że jest dobrze że nic nie widzą a te błędy teraz są ujawniane po długim czasie bo chyba znowu ktoś chce coś zakombinować. Film do którego jest link wszystko wyjaśnia proponuję obejrzeć zwłaszcza wszystkim radnym przed podjęciem pochopnej i błędnej decyzji a potem udawaniem że nic nie wiedzieli.

  3. Dobrze by było rozbudować Marinę pod kontem ,restauracji ,pokoi gościnnych ,wypożyczalni kajaków . Przydał by się też lepszy parking .

  4. jak pływają janusze z grazynami to i wejście jest trudne powinny być jakieś wymagane papiery do pływania bo takich dzbanow na jachtach co obserwujemy to bania mala czasami człowiek po prostu nie wierzy własnym oczom

Napisz komentarz. Jeśli zamierzasz hejtować... nie pisz!

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj