Przy ulicy Gryfa Pomorskiego w Międzyzdrojach jest mały, ale bardzo ładny plac zabaw. Bliskość żłobka potwierdza zasadność utworzenia go w tym miejscu.

Jest tylko jedno zagrożenie – obok rośnie już nie młody, bo owocujący (20—30-letni) Bluszcz Pospolity. Wygląda bardzo ładnie z tymi zimozielonymi liśćmi i ciemno-granatowymi owocami. Niestety cała roślina jest trująca, szczególnie dla dzieci. Myślę, że nie trzeba by go wycinać, a wystarczyłoby odgrodzić np. takim samym płotkiem jak ten, który osłania ten placyk zabaw od ulicy.

Czytelnik

13 KOMENTARZE

  1. niebezpieczne to są psie kupy na światowida i na innych ulicach i chodnikach oraz na plaży!!!!

  2. Dzików zarażonych nie odstrzeliwać,niebezpieczne rośliny ochraniać płotkami,karpia nie konsumować tylko podziwiać w akwariach bo przeciez to ryba ozdobna i udrazniacze do rur wycofać ze sprzedaży.Przecież można zasadzić w miejsce niezdrowej rośliny piękny okaz ze zdrowym kwiatem i owocem.Gdzie jest kres tej politycznej poprawności?!

  3. A gdy oddawano Aquamarinę przy Gryfa las, to fachowcy posadzili kilkanaście cisów. Też ładnie owocują, a ich jasnoczerwone „jagody” też są trujące dla ludzi. Mnóstwo dzieci tam się bawi, ale jakoś o śmiertelnych zatruciach nie słyszeliśmy. Może bez przesady z tym niebezpieczeństwem.

  4. oczywista,że nie wycinać.wystarczy ogrodzić,dać odpowiednią tabliczkę.wiele roślin,bardzo pięknych,jest trujących i co?wszystko zniszczyć?

  5. Przez 30 lat nikt tego nie zjadł i się nie zatruł. Pedagodzy i rodzice uświadamiają dzieci, że to jest niejadalna roślina i dzieci się słuchają. O co ten dym? Bo czarne grona wiszą i ktoś się obudził? A czarna jagoda wilczełyko też rośnie w lesie, muchomory i trujące grzyby, a masa roślin w domach też może być trująca i jakoś nie robicie inspekcji czytelniku w mieszkaniach, nie piszecie donosów na sąsiada, że ma w oknie trujące rośliny i głupie dzieci.

Comments are closed.