Witam. Jest sprawa, a Wy jesteście w tym mieście niesamowicie skuteczni.

Jestem stąd, choć od studiów mieszkam daleko poza Międzyzdrojami. Oczywiście odwiedzam rodzinę najczęściej, jak się da. Przyjechałam na majówkę i tak oto miałam, niestety, okazję zobaczyć na własne oczy bardzo przykrą sytuację. Wracam ze spaceru z małym dzieckiem i psem, a na moich oczach, Pan z obsługi śmieciarki wziął jeden z pojemników, rzucił przed domem byle jak z taką siłą, że metalowy kubeł został uszkodzony. Spojrzałam zdziwiona, a w zamian zostałam obdarzona spojrzeniem jak na robaka, po czym Panowie sobie po prostu poszli. Ja pobiegłam i poprosiłam, przekrzykując pracującą śmieciarkę, żeby tak nie robili. Dziś wyjątkowo jestem ja, normalnie zostałaby tam sama moja babcia, grubo po osiemdziesiątce.

W zamian zostałam wyzwana i pozostawiona z radą, że “mogę sobie dzwonić”. Obiecałam, że będę i zdenerwowana, nie ukrywam, pożegnałam się niewybrednie. Ale złość mną szarpie, no bo jak tak można?! Moja babcia się boi zgłaszać, bo myśli, że wtedy będą się mścić, ale ja nie mogę tego zostawić tak. No bo temu Panu nikt niczego złego nie zrobił, nawet pojemniki zostały wytaszczone przed dom, żeby było im łatwiej i co? Próbowałam dzwonić, ale w sobotę mają nieczynne. Zdarzenie miało miejsce przy ul. Zwycięstwa. Spróbuję w poniedziałek, ale od lat wiadomo, że najlepiej w tym mieście można liczyć na strażaków, graniczniaków i Was.

Nie może tak być. Jeszcze później zaczęło lać z gradem. Po południu wróciła reszta rodzina z pracy i pomogła babci, ale na miłość boską, nawet jakby wszyscy byli w komplecie, to nie mają prawa tak robić. Już nie wspominając, że zostało zniszczone cudze mienie. Za pojemniki ponosi się odpowiedzialność z jednej strony, z drugiej, one wrócą do firmy wywożącej- czy można je tak niszczyć? No nic. Z ciekawości dodam, że mi wszyscy z Poznania zazdroszczą, że pochodzę z Międzyzdrojów, bo to przepiękne miejsce do życia. I z tym miłym akcentem pozdrawiam serdecznie.

Czytelniczka

55 KOMENTARZE

  1. A co jakiś pracownik Remondisu się tu produkuje. Przecież z tą firmą miasto nie ma podpisanej umowy. Czyżby zawodowa solidarność?

  2. Zweryfikować możliwości i warunki pracy oraz warunki bytowe do oferowanych zarobków. Podstawa plus stała premia, odejmowana w takich przypadkach.
    Na takie zachowania są też kruczki prawne a to juz po kieszeni i duzo czasu.

  3. To ciekawe jak pracownik Remondisu odpowie na fakt ze przy uliczy kolejowej 34 sa kosze kubły na kółkach i cieżko wstawic je spowrotem na miejsce czyli zamykanego boksu
    Mieszkancy bloku płaca za smieci które wszyscy tam wrzucaja!!!!!
    Wypadałoby jednak przyłożyc wieksza uwage do swojej pracy a nie robic wszystko na odawl sie kosztem innych

    • w kubłach mimo naklejek do jakiej frakcji są były odpady komunalne zmieszane i boks śmietnikowy też był zasypany śmieciami firma zabrała smieci i nie wstawiała do boksu zawalonego śmieciami PS mieszkańcy płacą za smiecie segregowane ale nie segregują mają dwie wiaty i jeden klucz ale to za trudne ale już niedługo zaczną płacić jak za odpady niesegregowane trzy razy DROŻEJ

  4. W XXI wieku pojemnik bez kółek… sadyzm… przecież taki blaszak wypełniony odpadami po brzegi waży z sto kilogramów.. szanujcie ludzi !!!! Przecież sam pojemnik do śmieciarki nie dolatuje, a trzeba go przenieść..lekko na pewno nie jest… niech szanowna Pani zmieni pojemnik na kółkach a kultura obsługi na pewno się poprawi.. pozdrawiam Pracownik Remondisu 😉

      • A jak kartka nie pomoże, stawia się baner.A jak baner nie pomoże nasyła się kierownika Zosiu.Idź jeden z drugim w poniedziałeczek jak kosz jest pełny, przenieś go 10 m.Powodzenia.

      • Miasto kiedys placilo za pojemniki. Najlepiej wywrocic, rzucic i pouczać, że kartka to źle, niestety niszczenie mienia podlega pod kodeks karny.

  5. Już raz pisałem. Za taki niechlujny sposób wykonywania usługi winny jest tylko i wyłącznie Burmistrz. To on jest szefem firmy z którą mamy podpisaną umowę. To on powinien wziąć do galopu tę osobę w Urzędzie która jest personalnie odpowiedzialna. Urząd na firmę wywozową powinien raz i drugi nałożyć kary za źle wykonywaną pracę. Natomiast nowa Pani kierownik ZOŚ niestety nie dba należycie o powierzone tereny. Wystarczy zobaczyć napis MIĘDZYZDROJE na skarpie przy ul Mickiewicza. Wysychające rośliny nie przycinanie liter. Zaczyna to wyglądać źle.

    • Ogólnie w Międzyzdrojach jest nielad. Dawno nie pamiętam takich Międzyzdrojów.
      Ktoś w UM za taki stan odpowiada?
      A nad tym czuwa chyba sekretarz?

      • Skoro mowa o zieleni to widzę że setki litrów wody jest lane w ten suchy piach z gruzem. Czy z tego ma wyrosnąć trawa ? To gratuluje pomysłowości komuś kto to wymyślił i temu kto pozwala na takie marnotrawienie wody. Wstyd

  6. Też mamy tan problem nic nie dało że zgłosiłam to w UM(bo przecież tam płacę za wywóz nieczystości)nie chcę nikogo obrażać ale spotkałam się tylko z chamstwem gdy zwróciłam uwagę pracującym przy obsłudze śmieciarki.Ci co naliczają i kasują winni się tym zająć!!!

  7. U mnie wywożą śmieci jak im się podoba. Raz zabiorą, raz nie. ZOŚ jest pogubiony i nie radzi sobie z własnymi pracownikami.
    Segregacja śmieci też jest beznadziejna… jak chce się segregować trzeba kupić sobie kosz… debilizm
    a i ceny za wywóz są kosmiczne!

    • Mieszkanka stuknij się w lepetynke czy nie dociera do mózgownicy że ZOS nie wywozi śmieci.

  8. Czy panowie(piszę panowie bo pań jeszcze nie widziałem)wywożący odpady mają obowiązek
    odstawienia pojemnika na wyznaczone miejsce na podwórku?
    Czy to,że zabierają pojemnik z podwórka to ich dobra wola?
    Jak to jest zapisane w umowie?
    Prośba do rzecznika o wyjaśnienia.

  9. Panowie że śmieciarki czeka się bezkarni. Nie dbają o cudze mienie, jak im się rozsypie to my musimy sprzątać. Wjeżdżają po śmiecie na deptak Światowida a często z ich auta leje się ciecz tak brudna i śmierdząca że cuchnie godzinami. Ale nie próbujcie zwracać uwagi, bo nie działa ich to nie obchodzi.

  10. Dziwne te niszczycielskie działania Panów od śmieciarki w wybranych rejonach miasta. Od wielu lat nie wystawiam kubła na chodnik, bo pracownicy sami otwierają moją bramkę, opróżniają pojemnik, a później wstawiają go z powrotem. I zamykają bramkę. Jeszcze nie zdarzyło im się rzucać kubła na chodnik. Nie ma może urody sprzed kilkunastu lat, gdy go zakupiłem, ale wszystko z czasem traci blask. A wykonywanej pracy Panom nie zazdroszczę nawet gdyby mieli pensje rzędu 4 tys zł.

  11. W Zalesiu i Wapnicy od 3 tygodni nie wywożony jest papier! też składam skargę

  12. PGK Kamień Pom. to najgorsza firma , jaka można było zatrudnic. Pracują niechlujnie robią bałagan w boksach na kontenery.

  13. TU NIE MA Z CZEGO SIE SMIAC NAM GDY NIE MOGLI WYSYPAC SMIECI Z SMIETNIKA TO WRZUCILI SMIETNIK RAZEM ZE SMIECIAMI DOBRZE ZE MAMY MONITORING TO ODZYSKALAM SMIETNIK KTORY SAMI KUPILISMY A OBECNY PRYWATNY SMIETNIK KTORY KUPILISMY 3 RAZ ZGLASZALAM I OCZYWISCIE NAPRAWILI PO WIELU SKARGACH ALE ZNOW CALY JEST POLAMANY RATUJE MNIE TYLKO TO ZE POSIADAMY KAMERY ALE UWAZAM ZE TO NIE JEST OBOWIAZKIEM I PANOWIE POWINNI ZNAC PROCEDURY SWOJEJ PRACY KTORA WYKONUJA

  14. W czwartek dzwonilam do naszego zos ze skarga na panow wyworzacych plastiki, rozsypali zawartosc jednego z kublow i pozostawili śmieci , jak ulica dlugo wiatr roznosil butelki i worki. Grzecznie przyjeto moje zgloszenie. Wieczorem juz bylo czysto, nie wiem kto posprzatal ale dziekuje. Proponuje zglaszac na goraco wszelkie skargi.

  15. Dziwi mnie wiedza jaką posiadają ludzie. Zakład Ochrony Środowiska w skrócie (ZOŚ) nie wywozi śmieci tylko Zakład Gospodarki Komunalnej z Kamienia Pomorskiego w skrócie (PGK) tak jak jest na pojemniku naklejone. Czytać ze zrozumieniem – zakres Szkoły Podstawowej w kasach od 1 do 3.

  16. A co ma kierowniczka zoś do wywozu śmieci z Kamienia Pomorskiego? Te…Mieszkaniec..Zamiast pisać takie głupoty to lepiej zamilcz. Żal Ci d…e ściska że się na libację nie załapałeś? Trzeba było z poprzednim kierownikiem imprezować. A tak na marginesie to pracownicy zoś muszą wiecznie sprzątać jak śmieciarka przejedzie bo bałagan zostawiają straszny. No ale cóż. Jaki MPG tacy pracownicy.

  17. A ja jestem tylko turystką wypoczywającą w Międzyzdrojach od ok. 20 lat i wcale mnie nie dziwi ten artykuł. Sama na własne oczy widziałam nie jeden już raz chamstwo ekipy wywożącej nieczystości dla odmiany przy ul. Leśnej. Pozdrawiam Międzyzdroje z Dolnego Śląska.

  18. Prawda jest taka że nic z tym nie zrobią , obecna kierowniczka urządza sobie prywatę w zakładzie, przyjmuje na dysponenta emeryta trepa po znajomości i zamiast zająć się pracą to woli lansik z libacji na fb

Comments are closed.