Po porannych informacjach o pozostawionych śmiechach otrzymaliśmy kolejną wiadomość o ciekawym znalezisku. Tym razem, prawdopodobnie któryś z międzyzdrojskich restauratorów postanowił karmić dzikie zwierzęta zamieszkujące Woliński Park Narodowy, egzotycznymi owcami takimi jak arbuzy i ananasy.

Egzotyczna kolacja podawana jest w Wicku przy niebieskim szlaku turystycznym w kierunku jeziora turkusowego. Przy tych temperaturach przedsiębiorca oferuje dodatkowe atrakcje takie jak: smród nie z tej ziemi i dźwięk miliona much, które restaurują się na wyrzucanych odpadkach. Domniemany restaurator zadbał, aby kolacje podawano w różnych miejscach i regularnie.

Dodajmy, że wśród śmieci znajdziemy plastikowe kubki, papierowe etykiety, opakowania i drewniane skrzynki po warzywach, owocach.

fot. miedzyzdroje.tv
fot. miedzyzdroje.tv
fot. miedzyzdroje.tv
fot. miedzyzdroje.tv


15 KOMENTARZE

  1. Mieszkam w Danii i widzialam nie raz w lesie ,duzo jablek wyrzuconych dla zwierzat i uwazam ze to dobry pomysl …

  2. Wczoraj szedłem i było wszystko posprzątane. A szkoda bo to świetny nawóz dla roślin juz po kilkunastu dniach

  3. Kukurydzisz sprzedaje również sałatki wocowe na plaży -składnik sałatki to arbuz i ananas. Mamy w Wapnicy takich dwóch kukurydziaży “przedsiębiorców”. Dolina Trzciągowska stała się terenem wygodnym na wysypisko. Ustalić identyfikację sprzedającego sałatki owocowe na plazy(opaska na ręku) i po sprawie.Wlepić mndat i dać do publicznej wiadomosci.

    • Za pomówienie, zniesławienie dają nie mandaty a grzywnę lub karę pozbawienia wolności z kodeksu karnego więc nie warto kogoś pomawiać jeśli nie ma się dowodów.

  4. A które to restauracje serwują sałatki owocowe na plaży. Bo jak na jednego konsumenta to trochę za dużo.

Comments are closed.