Dolina Trzciągowska – nasze wspólne dobro

Obszar miejscowości Wapnica przebiegający wzdłuż Doliny Trzciągowskiej stanowi atrakcyjny teren inwestycyjny dla zabudowy rekreacyjnej i działalności turystycznej. Jakiekolwiek zamierzenia inwestycyjne muszą się jednak odbywać z poszanowaniem istniejącego prawa i zasadami racjonalnego i odpowiedzialnego działania. 

Biorąc to pod uwagę oraz ze względu na uwarunkowania środowiskowe, wartości przyrodnicze, poszanowanie ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju, uwzględniając liczne głosy mieszkańców jak i turystów, podjęto decyzję objęcia wskazanego terenu miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Stosowna uchwała została przyjęta jednogłośnie przez radnych na sesji Rady Miejskiej w dniu 25 lutego 2021 r. 



Zasadniczym celem sformułowania ustaleń planu będzie usankcjonowanie wykształconej już struktury funkcjonalno-przestrzennej, zabezpieczenie terenów otwartych przed niezgodną z prawem presją inwestycyjną. Sformułowane zostaną stosowne ustalenia w zakresie ochrony obszarów i obiektów wymagających ochrony, zabezpieczenia infrastruktury technicznej i inne wynikające z odrębnych przepisów.

Dolina Trzciągowska jest naszym wspólnym dobrem, pomimo tego, że jej duża część należy do prywatnych właścicieli,  ponieważ stanowi naturalny obszar zalewowy, który chroni przyległe obszary przed powodzią. Znajduje się tutaj obszar alimentacyjny ujęcia wody, które zaopatruje mieszkańców  nie tylko sołectwa Wapnica ale również sąsiednich sołectw :  Lubina i Wicka(w tym Zalesia). Musimy pamiętać o tym, że jest to naturalny system naczyń połączonych i zanieczyszczenie wód powierzchniowych Doliny Trzciągowskiej poprzez nieodpowiedzialne nawożenie odpadów na jego teren może mieć negatywny wpływ na jakość wody pitnej z tego ujęcia. 

W ostatnim czasie obserwujemy nasilający się proceder nawożenia mas ziemi na tereny działek, które ciągle mają charakter użytków rolnych i są położone w rejonie Doliny Trzciągowskiej. W związku z tym służby miejskie zintensyfikowały kontrole w tym obszarze i działania administracyjne. Właściciele działek są informowani, że składowanie odpadów, nawet jeśli wyglądają jak urodzajna ziemia lub „czysty” piasek pochodzące z wykopów z terenów nadmorskich inwestycji, na tak wrażliwym terenie musi być zgodne z przepisami prawa, w tym przede wszystkim z ustawą o odpadach. Osobną kwestią jest utrzymywanie przez właścicieli  tych gruntów we właściwym i niepogorszonym stanie rowów melioracyjnych. Apelujemy do właścicieli nieruchomości w tym szczególnym obszarze o odpowiedzialność i racjonalne działanie.

Pamiętajmy, że Dolina jest nie tylko naszym naturalnym skarbem, ale pełni również funkcje ochronną. Niszczenie krajobrazu oraz brak zapewnienia odpowiedniej jakości ujmowanej wody przyniosą katastrofalne dla Doliny Trzcągowskiej i jej mieszkańców skutki– zaznacza burmistrz Mateusz Bobek.

Biuro Burmistrza Gminy Międzyzdroje

19 KOMENTARZE

  1. Dlaczego na obszarach Natura2000 tolerowane jest wyrzucanie nieznanego gruzu budowlanego, ziemi, piasku…? Co robią władze podczas pandemii?

  2. przyroda jest dewastowana w sposób nie odwracalny przez mieszkańców gminy to sąsiad sąsiadowi zgotuje taki los. Jak wspólnie nie zadbamy o ten teren spora cześć dzisiejszej Wapnicy zostanie zalana nie wspominając o drodze głównej. Dziś ludzie nie zdają sobie sprawy z konsekwencji przede wszystkim tych które dotkną ich interesu a wtedy będzie już za późno na działania

  3. Dlaczego nikt wczesniej nie zainteresowal sie tym tematem, przeciez wszystkie zasypy terenow sa przy glownej drodze dojazdowej do Wapnicy, gdzie sa radni i soltysi miejscowi.Pierw sie pozwala a pozniej chce sie karac jakimis utawami.Parodia….

    • To tereny prywatne.Pyta się Pan gdzie są radni.Przecież rodzice Pani radnej z Wapnicy sprzedali łąkę przy drodze do Wapnicy,a która zasypywana była już od grudnia.

      • A gdzie była przez tyle miesięcy małżonka Pana Rowerowego, jak się nie mylę kierownik referatu ochrony środowiska;).Przecież można przegadać temat przy obiedzie

  4. Przepraszam Mieszkańców za “ludków”, jak nas nazywa rzekoma Maria. Pani Mario, czy może Panie Jurku lub Panie Mariuszu , niech każdy pisze w swoim imieniu.
    Mi pasuje, że w końcu ktoś zaczął porządkować to co przez lata inni zaniedbali. Komentarz rzekomej Marii pokazuje , że ktoś chce nas mieszkańców napuścić na siebie nawzajem. Rzekoma Maria ma coś do Pana J i pisze, kolaboruje i obraża nas “ludków”. Piecze swoją pieczeń.
    Mieszkańcy Gminy mają swój rozum.
    My chcemy bezpiecznej drogi. Bez mokradeł. Bez niebezpiecznych drzew. Bez chaszczy , bez szui “Marii.
    C.D.N.

  5. Cieszmy się ludkowie. Będą kontrole. Teoretycznie po oficjalnym tekście P. Burmistrza powinno nastąpić wstrzymanie zasypywania doliny. Biznesmeny wiedzą lepiej. Pan J przez noc z 22 na 23 marca, przywiózł przeszło 10 wywrotek odpadu z budowy tunelu Świnoujskiego. Czy ci ludzie mają zgody Urzędu Wojewódzkiego czy Starostwa na bezpowrotne niszczenie Doliny Trzciągowskiej. Na oko jest to metr odpadu. Ile zatopiły koła wywrotek w torfie ? Latem wysuszony pył będzie nam urozmaicał zycie, burzami piaskowymi. Co z tego, że doprowadzimy do przywrócenia doliny do stanu pierwotnego. Jest to technicznie niemożliwe. Poprawiacze przyrody tylko potrafią niszczyć. Co turyści mają oglądać ? Pustynię czy niewiele pózniej, zabudowę jaką mają na co dzień w swojej okolicy ? Nie ma planu zagospodarowania przestrzennego Doliny. Zasypywanie odbywa się bezprawnie. Pierwszy milion trzeba ukraść, by zacząć legalny biznes. Tylko czy kosztem naszego otoczenia ? Ciekawi mnie brak reakcji kwaterodawców. Czy nie zdają sobie sprawy, że z czasem ludzie przestaną do nas przyjeżdźać. Bo do czego ? Jeziorko Turkusowe też już było zasypywane przez Świnoujście. Historia się powtarza. Tylko ludzie w tamtych czasach oprócz mieć chcieli tez być. Szymborska napisała “Żyjemy dłużej, ale mniej dokładnie”.

Napisz komentarz. Jeśli zamierzasz hejtować... nie pisz!

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj