Anarchia w lesie. Zarysowane auta. Dantejskie sceny, czyli weekend na Gryfa Las.

30
1256

Po ostatnim weekendzie dostaliśmy od Państwa wiele wiadomości na temat drogi do wejścia M (Lubiewo). Zastawione szlabany, brak możliwości przejazdu, zarysowane auta, parkowanie gdzie popadnie. Tak wyglądał weekend na nieszczęsnej drodze do Lubiewa.

Sporny znak; B-1 – zakaz ruchu w obu kierunkach, spowodował, że turyści parkowali tuż przed znakiem, stawiając samochody po obu stronach ulicy. Jak widać na załączonych zdjęciach, z ledwością można przejechać samochodem osobowym. Większy samochód, typu Straż Pożarna, nie ma szans przejazdu. Prawidłowo zaparkowane auto jednej z czytelniczek zostało zarysowane w tym miejscu.

Ignorując znaki, zastawiono praktycznie wszystkie szlabany, umożliwiające wjazd do lasu służbom ratowniczym to kolejna sprawa, którą Państwo opisujecie.

Kończy się sezon, zmniejszy się ruch turystyczny, także w tym regionie. Pozostaną wrześniowe weekendy. Jak zostanie rozwiązany problem dojazdu do tak lubianej zachodniej części plaży Międzyzdrojów?

30 KOMENTARZE

  1. Bobek daj se siana z tymi szlabanami! Dlaczego wprowadzasz jakies glupie ograniczenia! Opanuj sie czlowieku w koncu!

  2. Nikomu nie chce sie chodzic pieszo a moze dobrze by bylo te tylki i nogi troche rozruszac ! Auto mozna zostawic przy kwaterze, hotelu, motelu i isc pieszo, jaki to problem ? Poza tym nauczcie swoje dzieci, ze maja nogi, mowie to o dzieciach od 7 lat up, spacer dobrze zrobi…nie trzeba zabierac parawanu i wszystkiego co nie jest potrzebne na plazy.

  3. Gdyby była kultura kierowców w pakowaniu i jeżdżeniu bo idą piesi, jakos by to było, a tu przede wszystkim i parkingi nie pomogą bo trzeba płacić najlepiej było by wjechać na plażę i przy kocyku postawić samochód, a pełne popielniczki petów i papierków wysypać za autko bo akurat nikt nie widzi, upał a tu do smietnika 100 m, ot żądy w Międzyzdrojach

  4. Władze miasta robią wszystko by utrudnić życie zarówno tubylcom jak i letnikom. A w kwestii parkowania, stawiają kretyńskie znaki zakazu gdzie się da. Np. Emilii Plater , szeroka część ulicy, zakaz parkowania (bez sensu), wąska, można parkować. Ludzie i tak parkują, bo ta ulica jest stworzona do parkowania, policja to ignoruje, bo ludzie muszą gdzieś zaparkować. podobnie na innych ulicach. Kompletny bałagan.

  5. Nikt nikogo na sile nie ciagnie do Miedzyzdrojow kto jest zniechecony tu przyjechac to nie musi tak wiele jest innych miejscowosci gdzie latwiej jest auta parkowac i maja wiecej do zaoferowania.jedyny Problem z parkowaniem jest ze wczasowicze za duzo chca oszczedzac np:parkowanie w lesie bo za darmo przed wyjazdem na wczasy robienie 1000 sloikow i branie z soba bo taniej ,a bedac tutaj szpanuja jacy to sa oni bogaci a w domu bida piszczy i syf rosnie.

  6. Mieszkańcy Międzyzdrojów ogarnijcie się , bo Wasze komentarze skutecznie zniechęcają turystów. Międzyzdroje generalnie nic nie oferują i niewiele robią . To , że jest problem z zaparkowaniem , wiadomo i o dziwo nic się z tym nie robi. Wiadomo , że takie parkowanie w lesie jest niebezpieczne , ale nie mniej niebezpieczne jest codzienne parkowanie na całej długości
    chodnika , włącznie z pasami dla pieszych , np. na ul. Tysiąclecia P. Polskiego i ulicy łączącej z Promenadą Gwiazd. Absolutny brak ingerencji służb , no może dlatego , że większość , to samochody pracowników zatrudnionych przy budowie molocha.

  7. Jest to jedyne i nasze ulubione miejsce w Międzyzdrojach w którym wychodzimy na plażę. W ten weekend przeszliśmy się spacerkiem z miejsca noclegu i auto zostało zaparkowane przy kwaterze. Jeśli jednak przyjedziemy na jeden dzień nie będę miał gdzie zaparkować auta. Jak wszyscy wiedzą nie jest to proste w Międzyzdrojach. Ja chętnie zapłacę za parking ale pozwólcie zaparkować. Obecnie już szukam alternatywy dla Lubiewa na jednodniowe wypady a prawie każdy ciepły weekend spędzaliśmy na morzem. Nie chcecie abyśmy wydawali pieniążki w Międzyzdrojach to nie….

    • Taki wypad nie generuje żadnych przychodów; rano Państwo przyjeżdżają, idą na plażę, około godziny 16-18 wracacie do samochodów i wyjeżdżacie. Auto zatankowane, więc nawet stacja nie ma przychodu. Nieliczni, podkreślam nieliczni idą na „rybę”.

    • Po co od razu medal? Postawić chłopaka aby lepil mandaty po 500 zł może taki głąb jeden z drugim postawił by auto na parkingu 50 m dalej za 20 zł / doba może 30

  8. A moze tak las wykarczowac jak juz to zrobiono po lewej stronie mola i zrobic tam darmowy parking dla prominentow lub dla ludzi spieszacych sie na plaze.

  9. Turysta ma ograniczony czas, czesto przyjezdza setki kilometrow. Sam bywam turysta, wiem jak to jest. A komentatory, ukladacze zycia?

  10. No tak, żeby jeszcze gmina wywalała pieniądze na jakieś parkingi, bo ludzie nie mają jak się dostać na plażę. Najlepiej wykarczować od razu las.
    Ludziom to się poprzewracało, nie powiem gdzie. Dawniej to piechotką się szło i się jakoś dało. Ale widzę nie tylko nóg odejmuje, ale i rozumu.

  11. Problem istnieje o lat na Gryfa Pomorskiego,szczególnie sobota, niedziela, w tygodniu puste parkingi a i tak jak ma zapłacić za parking to” furą” wypasioną ustawia sę na poboczu drogi.Ustawić znaki zakaz postoju.

  12. Jak widzę władze nie zapewniają turystom możliwości bezpiecznego i spokojnego wypoczynku. Wręcz podejmują kroki by to utrudnić. Są to więc działania na szkodę gminy, która winna przyciągać kapitał by móc go przez pozostały rok wykorzystywać dla dobra mieszkańców. Masowo podnoszą się głosy, że do Międzyzdrojów już nigdy w życiu. Już wyraźnie widać jak zaczyna w Międzyzdrojach upadać życie w choćby godzinach wieczornych. Forsa pojedzie tam gdzie władze wiedzą jak zrobić by turystów przyciągnąć.

  13. karać karać i odholowywać na parking strzeżony przecież w MIĘDZYZDROJACH nigdzie nie jest daleko gdzie JANUSZ DŻESIKA I BRAJANEK nie mogli by dojść spacerkiem

  14. Od 30 lat od mola czy za kutry czy na lubiewo przemieszczam sie piechota, nigdy autem jak jasnie cebula, ktora najchetniej wjechalaby autem na sama plaze.

    • Las? Jaki las? Już niedługo bedzie tam osiedle wieżowców bbio te są już procedowane i tyle będzie z tego ,,lasu,,

  15. ale przecież nie ma żadnego problemu z dojazdem do „ulubionej plaży”. Tam dojazd nie istnieje, bo jest to las, plaża jest ogromna – może zróbmy asfaltowe wjazdy na plażę dla turystów, coby sobie parkowali tam gdzie chcą?

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.