Jadąc szlakiem rowerowym, dostaniesz mandat?

Zaniepokojeni turyści piszą:

Uwaga rowerzyści i nie tylko! 

Czy jadąc na rowerze szlakiem rowerowym i to międzynarodowym można w świetle prawa dostać mandat? W Międzyzdrojach ta przyjemność jest możliwa! 

Szlak rowerowy R10 jest nadmorskim Szlakiem Hanzeatyckim. EuroVelo 10 – międzynarodowy okrężny szlak rowerowy sieci EuroVelo przebiegający dookoła basenu Morza Bałtyckiego o łącznej długości 8539 km. Polski odcinek szlaku ma długość588 km jednak w Międzyzdrojach jest przerwany znakiem zakazu ruch B-1.

B-1 to zakaz ruchu w obu kierunkach.
Oznacza zakaz ruchu na drodze pojazdów, kolumn pieszych oraz jeźdźców i poganiaczy. Ustawiony w tej formie oznacza również zakaz ruchu dla rowerów.

Gratulujemy lokalnym władzom, które przechwalają się publicznie, że wykonały przy tym szlaku, w trosce o turystów m.in stojaki dla rowerów, a następnie odcięły możliwość dojechania do nich rowerami. Niegospodarność urzędnicza czy coś więcej? Postawiono go na ul. Gryfa Pomorskiego w okolicy Darz Boru. Znak z definicji zabrania również poruszania się kolumn pieszych, więc nawet wycieczkom może mówić stop, nie wspominając o pojazdach samochodowych! W tym przypadku zapanował totalny chaos uniemożliwiając dojazd do miejsca parkowania w Lubiewie. Dojście pieszo (i to w pojedynkę by nie tworzyć kolumn!) z parkingów w mieście oddalonych o ok 3km stanowi barierę praktycznie nie do pokonania nawet dla młodych i zdrowych, szczególnie w rojach komarzyc jakie się tam pojawiły! A co z osobami starszymi, czy rodzinami z dziećmi?

Zatem miłego dnia życzymy międzyzdrojskim samorządowcom….

Otrzymaliśmy informację z Urzędu Miasta, że znak zostanie poprawiony. Jest to błąd i można normalnie korzystać z drogi rowerowej R10.

31 komentarzy “Jadąc szlakiem rowerowym, dostaniesz mandat?”
  1. Mieszkaniec

    A co z dzikim parkingiem przy Polnej obok zakładu energetycznego, otwierają drzwi i puszczają psy aby się załatwił nawet uwagi nie można zwrócić, pełno samochodów zapracowanych w których też śpią na dziko i jest ok.

  2. Naturysci z Lubiewa

    Barany chamy i tyle…

  3. Co za głupota i czemu ma ten zakaz służyć, pogonić dziko początkujących w końcu po to jest straż miejska a nie zabraniać wjazdu, karygodna decyzja, sama tam podjeżdżam, takie decyzje nieprzemyslane „dobrze służą miastu” tak samo z likwidacją pamiętników
    Mieszkanka

    • Po wczorajszej akcji straży wiadomo już czemu służy ten znak. Zbieraniu dobrowolnych datków od turystów i mieszkańców na bliżej nieokreślony cel. Dzisiaj po raz ostatni zawitaliśmy do Lubiewa pożegnać się z plażą którą odwiedzaliśmy od kilkunastu lat. Trochę szkoda, ale skoro włodarze Międzyzdrojów nas już nie chca i naszych pieniędzy które zostawialiśmy przez tyle lat to nie będziemy wszyscy się im narzucać. Przecież będą mieli teraz pieniądze z mandatów. Gratulujemy pomysłu.

  4. oj mądry ten nasz Pan „drogowiec” z UM – i wszystkim się oberwało…..

    • Nic się nie dzieje bez zgody Burmistrza i Rady Miasta nabrali wody w usta i milczą. Ważne że kasa na konto Burmistrza wpływa.

  5. Od kilkunastu lat w każdy ciepły wolny weekend korzystaliśmy z uroków plaży FKK w Lubiewie do której był fajny dojazd i możliwość zaparkowania samochodu niedaleko zajścia na plażę. Co prawda z roku na rok stan drogi dojazdowej był coraz gorszy spowodowany przejazdami ciężkich pojazdów a nie samochodów osobowych, ale jadąc powoli i zygzakiem można było uchronić samochody od uszkodzeń. Ale widać włodarze miasta Międzyzdroje stwierdzili, że po co remontować drogę, stwarzając turystom z całej Europy bezpieczny dojazd jak taniej wyjdzie wkopać znak z zakazem ruchu. Działanie rodem z poprzedniej dekady. Miasto które żyje wyłącznie z turystów podcina sobie gałąź na której siedzi, nie łudźcie się Panowie i Panie w ratuszu, mamy myślące społeczeństwo w dużym procencie i znajdziemy sobie alternatywę dla tego znaku. Pojedziemy do innych miejscowości zostawić nasze pieniądze, gdzie potraktują nas bardziej życzliwie od Was. Pozdrawiam i przemyślcie sobie czy to było warte.

    • Obecna władza nic nie remontuje bo się nie opłaca, tylko likwiduje to nic nie kosztuje.

  6. mieszkaniec

    och KAMILKU przyjedż wszyscy za tobą będziemy płakać (kilku mniej)

    • nie wypowiadaj sie za wszystkich bo chłopak madrze mowi i kompletnie nie utozsamiam sie z tym wpisem.

  7. Kamil Szczecin

    Szczerze mówiąc jest problem z parkowaniem w Międzyzdrojach i to duży mało tego wjazd w stronę Lubiewa zamknięty szkoda bo to super miejsce przyjeżdżamy całą paczka na Lubiewo Szczecin Poznań Wrocław a tu mega zoonk !!!i zawsze można było auto spokojnie zostawić jeżdżę do Międzyzdroji od 10 lat praktycznie co weekend i nie było problemu a w tym roku jest tragedia z dramatem szczerze mówiąc odechciało nam się wszystkim przyjazdów dziś mieliśmy być dużą ekipa ale podziękowaliśmy za prezent z tytułu blokady wjazdu na Lubiewo

  8. Myślę , że pora , aby Włodarze miasta wyruszyli na rekonesans i sami wychwycili niedociągnięcia w Międzyzdrojach , bo z fotela nie wszystko można dostrzec.

  9. Znak drogowy zakazujacy ruchu to jedna wielka porazka , osobiscie jestem mieszkancem tego miasta i niejednokrotnie w okresie letnim wlasnie tam, z dala od masy turystów uciekalam wraz z dzieckiem na plaze.czyli pakowanie w auto i parking max 4 godziny. Proponuje wykopać znak ruszyc przysłowiowe dupy Panów ze Straży Miejskiej i kontrolować bardziej te dzikie koczowiska i po sprawie, ale po co… cała gintera zastawiona autami przed znakiem po znaku zakazu zatrzymywania sie i postoju blokad brak mandatów brak.. lepiej skontrolowac i wystawic mandat mieszkancowi bo przeciez prosciej i bez nerwów.
    Parkingi miejskie w strefie puste parking przy lidlu z milionem miejsc prawie pusty a po ulicy ciezko przejsc nie wspomne juz o spokojnym przejechaniu.

  10. Otworzyc droge z powrotem

  11. Super..Przez garstkę koczujących tam turystów, którzy urządzali sobie darmowe wakacje nikt nie może wjechać. A wystarczyło postawić znak zakazu zatrzymywania w określonych godzinach.

  12. i w końcu ktoś pomyślał, koniec nielegalnego parkingu,przez który byłem świadkiem jak karetka nie mogła dojechać na Lubiewo

    • Z tego co wiem, za ostatnim parkingiem chyba nic nie ma. Ta karetka to jechała chyba do dzika lub sarny. Poza tym Międzyzdroje się zabetonowują, a droga Gryfa Pomorskiego wygląda jak średniowieczna ścieżynka na dwa osiołki. Jak tak dalej się będzie zabetonowywać i nie poszerzą tej drogi to uwzględniając ilość gości, którzy wykupią tam apartamenty by skorzystać z letniego wypoczynku, jak korek się zrobi w maju, auta staną w miejscu, to droga przejezdna stanie się dopiero w Boże Narodzenie.
      Karol

      • Natomiast jeśli chodzi o dojazd karetki do ewentualnych wczasowiczów, to droga ta jest w pełni przejezdna do samego końca, nawet w szczycie sezonu. Jedynym problemem jest jej stan, który grozi urwaniem miski olejowej w tej karetce.

  13. A dzikie campingi(śmieci) i zagrożenie dla pieszych i rowerzystów, którzy ledwie się przeciskają miedzy jeżdżącymi samochodami ? A jak wygląda wymijanie się samochodów na tym leśnym przecież dukcie ? Przecież to co było to istny Bangladesz a nie kurort, którym chcą się szczycić Międzyzdroje ! Z bezpiecznymi i ekologicznymi ścieżkami dla pieszych i rowerów !

  14. Globtroter

    A miałem. tam jechać na wakkacje i wziąć rowerki ale sobie podaruję i pojadę do bardziej przyjaznego miasta nad morzem.

  15. WPN to jest parodia, droga Międzyzdroje-Warnowo zawsze była dla ludzi są odcinki brukowane jeszcze za niemca,nawet na Białą Górę nie można dojechać i pozwiedzać dawnej JW i stanowisk baterii,HWwD

  16. A co z nami mieszkańcami, którzy najczęściej właśnie autami jeżdżą tam z dziećmi często małymi na plażę żeby uniknąć tłumów turystów? Ciekawe kto wpadł na tak genialny pomysł? Jak tylko sięgam pamięcią można było tam wyjeżdżać samochodem co się zmieniło czy może teren poszedł w prywatne ręce?

  17. Jakis zart ten znak.

  18. Obecna władza w Międzyzdrojach to taka władza której trzeba wszystko wskazywać palcem i dopiero ojej tak można.

  19. Zadatek w świetle prawa nie podlega zwrotowi

  20. Panie Burmistrzu, proponuję wzorem zachodnich kurortów zapewnić dojazd do Wyjścia M kolejką na koszt miasta dla turystów zostawiających auta na parkingach i płacących za nie,jak za dodatkową osobę na kwaterze.
    Zastanawia mnie, kto w wysokim sezonie odcina turystom możliwość korzystania z plaży poprzez nieprzemyślane decyzje. Oj, kasa pójdzie do bardziej przyjaznych kurortów.

  21. W sierpniu mam rezerwację większą grupą zakwaterowanie w Międzyzdrojach.
    Rezerwacja nastąpiła na początku roku z zamiarem korzystania z plaży w Lubiewie gdzie zostały zamontowane stojaki rowerowe plus dla Burmistrza.A dziś dowiaduję się iż nie dostanę się tam żadnym środkiem transportowym od roweru zaczynając.Jak można ludziom tak popsuć urlop iż w środku sezonu montuje się znak uniemożliwiający przejazd drogą,zresztą międzynarodowy szlak rowerowy takie rzeczy są możliwe ale w filmach Pana Bareji zresztą kto wie na festiwalu gwiazd w ramach kina były wyświetlane owe filmy znanego reżysera a tu Burmistrz nawiązuje do klasyka ale kosztem turystów i to nie jest żart przedni.Świadczy o braku poszanowania ogółu najlepiej wstawić znak.Jeżeli droga jest jaka jest można było zastosować znak informacyjny o wybojach na odcinku 3 km
    I każdy uważałby aby bezpiecznie dojechać do Lubiewa.
    Na koniec mam pytanie jeśli zmienię miejsce na Świnoujście argumentując powód zmiany czy mogę od Burmistrza żądać pieniędzy z tytułu utraty zadatku
    który ja i moja nie mała grupa przyjaciół wpłaciła .
    Pozdrawiam stały ale były bywalec Międzyzdrojów . Mistrz Bareja nadal żywy
    a burmistrz myśli że to fajny psikus gratuluję